Król od najmniejszych

Mt 25, 31–46
Byłem głodny,
a daliście Mi jeść
Czyta się kilka minut
il. Agnieszka Robakowska
il. Agnieszka Robakowska

N iedziela Chrystusa Króla przynosi wciąż odradzające się pytanie: na czym polega panowanie Jezusa w świecie? W jaki sposób mamy oddawać Mu chwałę? Jakiej czci oczekuje Zbawiciel od swoich uczniów? Co to tak naprawdę oznacza wierzyć w Chrystusa? Na wszystkie te pytania odpowiada Ewangelia z obrazem sądu ostatecznego, podczas którego Bóg oddziela tych, którzy trafią do chwały nieba, od ludzi, których losem ma być „ogień wieczny”. To opowieść, w której znajdziemy także wyjaśnienie, dlaczego pierwsi są nazwani błogosławionymi, a pozostali – przeklętymi. I choć jest to obraz metaforyczny, to jednak rozróżnienia, jakie poczynił w nim Jezus, są jednoznaczne i nie pozostawiają miejsca na wątpliwości.
Ta odpowiedź zawiera się w jednym słowie. Tym słowem jest miłość. A zatem, gdy kochamy ubogich, chorych, przybyszów i wykluczonych, czyli tych, których Jezus wylicza w Ewangelii, samemu Bogu oddajemy cześć i chwałę. Kochając, wyrażamy pragnienie, by nam królował.
Jezus nie mówi dziś o aktach wiary i pobożności, nie mówi o przestrzeganiu norm, postów i modlitw, a tym bardziej o wznoszeniu Mu tronów czy obwoływaniu królem w ziemskim tego słowa znaczeniu. Mówi jedynie o miłości. Jest to w dodatku miłość konkretna, wyrażona czynami. Jej wyznacznikiem nie są ani piękne opowieści o wierze ani poruszające wyznania czy gesty.
Jest to w dodatku miłość ukierunkowana na człowieka. Jezus mówi o miłości do tych, których wcale nie jest łatwo kochać: do obcych, którzy z różnych powodów pukają do drzwi naszych domów, do izolowanych od społeczeństwa więźniów, a to oznacza również ludzi odrzuconych i skazanych na niebyt. Mówi o głodnych, spragnionych i chorych, a więc o tych, którzy wymagają troski i opieki, a przez to są wyzwaniem dla świata sytych, zdrowych i żyjących w poczuciu bezpieczeństwa i życiowej stabilizacji. Jezus mówi o miłości, która stawia wymagania, wzywa do nieobojętności, każe się angażować.
Taka miłość nie opiera się na łzach wzruszenia czy litości nad najmniejszymi i najsłabszymi. Jej istotą i sensem jest duch ofiarności, niepozwalający na bierność wobec bied bliźniego. Kto kocha, nakarmi głodnego, poda okrycie nagiemu, odwiedzi więźnia i otworzy dom przed przybyszem. Kto kocha, nie zapyta najpierw o powody ubóstwa, ale przede wszystkim pragnie mu zaradzić. Warto przy tym pamiętać, że niedostatek, choroby, niewola, bezdomność to dramaty, które dotyczą nie tylko podstawowych potrzeb człowieka. Na niezaspokojenie cierpią również ludzie, którym pozornie nic nie brakuje. Poza miłością i poczuciem sensu życia.
Wiarę w Chrystusa Króla wyznajemy miłością i czynami miłosierdzia wobec potrzebujących. A to oznacza, że ubodzy nie tylko powinni być w sercu Kościoła. Oni są ikoną Zbawiciela. Patrząc w ich twarze, patrzymy w oczy samemu Bogu. Odwracając się od nich, samego Boga odrzucamy. Trudno oprzeć się wrażeniu, że gdy Syn Człowieczy przyjdzie, czeka nas wszystkich wielkie zaskoczenie. Może się bowiem okazać, że błogosławionymi zostaną nazwani wcale nie ci, którzy sami siebie uważają za wzorcowych chrześcijan, i nie ci, którzy widzą siebie w szeregu najwybitniejszych pasterzy. Jeśli ich serca kamienieją na widok ludzkich nieszczęść, jeśli prześcigają się nie w czynieniu dobra, ale w dyskusjach, komu należy się pierwszeństwo w rozdzielaniu miłosierdzia, usłyszą ostatecznie: „Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tego i Mnie nie uczyniliście”. A wezwanie: „Pójdźcie, błogosławieni u Ojca mojego” skierowane zostanie do osób, które być może nie poznały Jezusa. A jednak spotkały Go w twarzy człowieka ubogiego i oddały Mu cześć, niosąc ulgę cierpiącym i najsłabszym, z otwartym, wrażliwym sercem. Z miłością.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 47/2023