„I nie wódź nas na pokuszenie…”

Fragment pochodzi z książki Ojcze nasz. Niech Modlitwa Pańska stanie się naszym chlebem powszednim, Wydawnictwo Świętego Wojciecha 2020
Czyta się kilka minut
fot. Archiwum PK
fot. Archiwum PK

Jest to wielkie niebezpieczeństwo, a zarazem ogromny sukces mocarzy ciemności, jeżeli zdołają to uczynić. Świat pokus jest bardzo często bezprzedmiotowy, a niekiedy w ogóle nie wiemy, o co właściwie idzie. Dlatego też ważną rzeczą jest czujność ducha i pokorna modlitwa o wierność łasce Bożej, a zwłaszcza o męstwo w walce z pokusami i ciemnościami, które bardzo często nie mają swego właściwego obiektu.
W brewiarzu kapłańskim czytamy słowa apostoła: „Nie mamy walki przeciwko ciału i krwi, ale przeciwko książętom i mocarzom tych ciemności”. Na pewnym poziomie życia – zwłaszcza ludzi rzetelnie pracujących nad sobą – Pan Bóg zaprowadza w nas spokój, który tylko niekiedy przerywany jest jakąś udręką i niepokojem dającym znać o tym, że jesteśmy ludźmi, że chodzimy w ciele, które ma swoje prawa i które jeszcze czasami się odzywa. Ale zasadniczo walka nasza nie toczy się przeciwko ciału i krwi – bo to przez łaskę Bożą jest u wielu ludzi uporządkowane i opanowane – tylko przeciwko książętom i mocarzom ciemności, którzy sami są zaniepokojeni. Złego ducha poznaje się po tym, że zasiewa niepokój. Wtedy trzeba się starannie obejrzeć wokoło i powiedzieć sobie: „Opierajcie się silni w wierze!”. Chrześcijańska postawa jest postawą mocy, którą bierzemy nie z siebie, lecz z Boga. Nasza moc z Boga jest! „Wystarczy ci łaska moja, albowiem moc w słabości doskonalszą się staje” (2 Kor 2,32).
Niekiedy cnota i moc kształtują się i doskonalą przez słabości i słabostki, a może nawet przez jeden lub drugi upadek, który przygodzi się człowiekowi, jak przygodził się aż trzy razy Jezusowi Chrystusowi prawdziwemu człowiekowi na drodze krzyża. I nam może się zdarzyć upadek na drodze naszego krzyża, ale gdy powstajemy, czujemy się szczególnie umocnieni przez Boga, bo oparliśmy się słabościom i stanęliśmy „mocni wiarą” – fortes in fide.

---

Książkę można kupić tutaj

Fragment pochodzi z książki
Ojcze nasz. Niech Modlitwa Pańska stanie się naszym chlebem powszednim,
Wydawnictwo Świętego Wojciecha 2020

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 4/2023