W drodze do królestwa

CHWILA REFLEKSJI:
Jak podchodzę do pytania o zbawienie?
Czyta się kilka minut
fot. Unsplash
fot. Unsplash

Powinniśmy być wdzięczni temu, kto zadał Jezusowi pytanie o to, czy tylko nieliczni będą zbawieni. Wyraża przecież niepokój, który przez wieki drążył serca i umysły chrześcijan. Kazał im rozwijać teorie, według których miałaby być wielka masa potępionych z nielicznymi zbawionymi lub zapanować powszechne zbawienia obejmujące wszystkich. Oczywiście, możliwość rozwijania teorii, które szły w przeciwnych kierunkach, świadczy o tym, że nie jest prosto zinterpretować jednoznacznie biblijne fragmenty, które mówią o liczbie zbawionych. Tym bardziej ważne jest wsłuchanie się w słowa Jezusa na ten temat.
Jezusowa odpowiedź zaprasza do zmiany perspektywy. Zamiast rozważań, powiedzmy, quasi-socjologicznych – wielu czy niewielu będzie zbawionych – Jezus chce, by przejść do pytania egzystencjalnego, zadawanego w pierwszej osobie: czy ja będę zbawiony? Zmiana ta, tylko z pozoru niewinna, zawiera w sobie wezwanie do radykalnie innej postawy. Tak jak gdyby Jezus mówił: Nie pytaj o wszystkich, wielu czy niewielu. To jest informacja, która w tej chwili nie jest ci potrzebna. Zajmij się teraz sobą samym i swoimi najbliższymi, o których możesz powiedzieć „my”. To jest właściwa perspektywa do myślenia o możliwości zbawienia.
Należy przy tym myśleć z całą powagą. Opowieść Jezusa dobitnie o tym przypomina. Sprawa naszego zbawienia jest sprawą życia i śmierci. Decyzje, które podejmujemy, naprawdę zadecydują o naszym przyszłym życiu. Warto przy tym zauważyć, że w centrum Bożej uwagi znajduje się od zawsze i na zawsze sprawiedliwość. Z pewnością należy o niej myśleć zgodnie z obrazem sądu ostatecznego przedstawionym w Ewangelii św. Mateusza: „byłem głodny, a daliście mi jeść”, etc. (zob. Mt 25, 31–46) i bez liczenia na jakąkolwiek taryfę ulgową dla „swoich” czy protekcję („Przecież jadaliśmy i piliśmy z Tobą…”).
Mamy za to spodziewać się niespodzianek. „Tak oto są ostatni, którzy będą pierwszymi…”. To niezwykłe zdanie opisuje zarówno relację między narodem wybranym i wyznawcami Chrystusa, jak i tajemnicę krzyża (skazaniec wywyższony). Zarazem jednak zapowiada ostateczną i radykalną korektę wszelkich hierarchii, bez której nie ma królestwa Bożego.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 34/2022