Logo Przewdonik Katolicki

Szatan pod ochroną prawa

Jacek Borkowicz
Świątynny dom w Salem. Jego centralnym punktem jest statua Bafometa, skrzydlatego demona z kozimi rogami i wizerunkiem pentagramu na czole, fot. Joseph Prezioso/AFP-EAST NEWS

Świątynia Szatana, zarejestrowana w Stanach Zjednoczonych jako wspierana przez państwo wspólnota religijna, konsekwentnie stawia drugi krok, walcząc o uznanie aborcji za religijny rytuał.

Salem w stanie Massachusetts można by określić jako cichą mieścinę, malowniczo wciśniętą między zatoki atlantyckiego wybrzeża, gdyby nie niepozorna drewniana willa, stojąca w szeregu niczym niewyróżniających się domków. To ogólnoamerykańska centrala Świątyni Szatana, od niedawna legalnie działającego związku wyznaniowego, który skupia 100 tysięcy wyznawców.
Wybór prowincjonalnego miasteczka na oficjalną ziemską stolicę Księcia Ciemności nie był przypadkowy. To właśnie tutaj rozegrał się w XVII w. proces czarownic, rozsławiony dramatem Arthura Millera, który zna chyba każdy Amerykanin. I chyba nie przypadkiem Świątynia Szatana zainstalowała się w miejscu, które wcześniej służyło jako dom pogrzebowy.

PK-42.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 42/2021, na stronie dostępna od 24.11.2021

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki