Logo Przewdonik Katolicki

Białe Miasteczko 2.0

Piotr Wójcik
Rdzeniem Białego Miasteczka są trzy duże namioty, w których odbywają się codzienne konferencje prasowe, bezpłatne badania profilaktyczne oraz warsztaty i dyskusje fot. Jakub Kamiński/East News

W całym kraju wypowiedzenia z pracy składają ratownicy medyczni. Jeśli kryzys w polskiej ochronie zdrowia będzie się pogłębiał, to nie tylko nie będzie miał nas kto leczyć, ale nawet udzielić nam pierwszej pomocy.

W 2007 r. przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów stanęło Białe Miasteczko. Zorganizowane zostało przez pielęgniarki domagające się nie tylko podwyżek, ale też zmiany warunków pracy i reformy systemu ochrony zdrowia. W pewnym momencie rozbitych było 150 namiotów, a wokół gromadziło się nawet kilka tysięcy osób. Cała akcja trwała niecały miesiąc – od czerwca do lipca, gdy namioty zostały zwinięte. Trudno powiedzieć, żeby zakończyła się ona sukcesem, gdyż postulaty pielęgniarek nie zostały spełnione. Jednak dla środowiska pracowników ochrony zdrowia było ono ważnym, wspólnotowym doświadczeniem.
Od tamtego czasu wiele się w Polsce zmieniło – zwykle na lepsze, lecz też sporo na gorsze, bo  po katastrofie smoleńskiej zaostrzyła się jeszcze temperatura sporu politycznego. Ale jedno się nie zmienia: problemy w ochronie zdrowia jak były, tak są. Placówki opieki medycznej zmagają się z potężnymi brakami kadrowymi, pacjenci czekają w kolejkach, a pracownicy domagają się nie tylko wyższych płac, ale przede wszystkim ucywilizowania ich warunków pracy. W 2021 r. mamy więc powtórkę z rozrywki.

PK-39.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 39/2021, na stronie dostępna od 03.11.2021

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki