Logo Przewdonik Katolicki

Medal za rozmowę

ks. Artur Stopka
fot. Sekielski/Youtube

Kiedyś potrzeba prowadzenia wewnątrzkościelnego dialogu nie wydawała się aż tak nagląca. Dzisiaj pilnie jej potrzebujemy. Pokazują to również filmy braci Sekielskich.

Wysokie odznaczenie przyznawane przez Stolicę Apostolską ma kształt krzyża i nazwę „Pro Ecclesia et Pontifice” (Dla Kościoła i Papieża). Ustanowił je papież Leon XIII w roku 1888. Może je otrzymać zarówno duchowny, jak i świecki. Przyznawany jest na wniosek biskupa diecezjalnego przez papieża w dowód uznania dla zaangażowania w pracę na rzecz Kościoła. Wikipedia wymienia 167 Polaków, którzy otrzymali ten medal. W zeszłym roku otrzymali go m.in. założyciele Spotkań Małżeńskich Irena i Jerzy Grzybowscy. W styczniu tego roku wręczony został Piotrowi Cywińskiemu, dyrektorowi Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau.

Półżartem
W sobotę 16 maja br. Zbigniew Nosowski – jak sam zaznaczył, półżartem – zaproponował, aby to odznaczenie przyznać Tomaszowi Sekielskiemu. Za film Zabawa w chowanego, drugi z cyklu poświęconego nadużyciom seksualnym duchownych katolickich wobec dzieci. Już całkiem poważnie Nosowski stwierdził, że Sekielski swoim dziełem wyświadcza Kościołowi wielką przysługę. Wiele wskazuje na to, że ma rację. Pytanie jednak, czy faktycznie to bracia Sekielscy powinni być głównymi narratorami w procesie zmagania się Kościoła w Polsce z problemem seksualnego wykorzystywania nieletnich przez księży. Czy oni kogoś nie zastępują, a może nawet wyręczają? O ile takie zastępstwo i wyręczanie w ogóle jest możliwe i pożądane.

2-banerek-pod-teksty.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 21/2020, na stronie dostępna od 17.06.2020

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki