Stanie się na końcu czasów

Optymizm bez zahamowań. Tak właśnie. Czytania z Pierwszej Niedzieli Adwentu skapują czystym, przeobfitym, optymistycznym widzeniem przyszłości, nawet gdyby rzeczywiście ten nasz poczciwy „staruszek świat” zmierzał prosto do katastrofy klimatycznej.
Czyta się kilka minut

Wizja narodów, jaką częstuje nas prorok Izajasz, które przekuwają swe miecze na lemiesze (dla młodego pokolenia: lemiesz to robocza dolna część korpusu pługa odcinająca poziomo skibę od gleby), a włócznie na sierpy, połączona z lekko patetycznym obrazem Boga – rozjemcy pomiędzy ludami, to zapewne szczyty naszych ludzkich marzeń. Pragnienia pokojowego zjednoczenia całej ludzkości wydają się czystą mrzonką i pojawiającą się raz po raz utopią. Ale zupełnie inaczej brzmią takie słowa w ustach Proroka. Święty Paweł uważa, że na spełnienie tych przepowiedni nie trzeba czekać, że taką wizją można żyć już teraz, natychmiast. Taki sposób widzenia dziejów świata jest jak przebudzenie ze snu. To zbawienie jest naszym udziałem. Właśnie takie optymistyczne rozumienie dziejów świata jest jak przybranie zbroi światła. Pancerz ten odbija wszelkie katastroficzne i czarne scenariusze, przerywa projekcję najbardziej dramatycznych filmów o zbliżającej się zagładzie ludzkości. Oczywiście św. Paweł nie proponuje biernego wyczekiwania na nadciągającej katastrofy. Wręcz przeciwnie – powtarzam – chodzi tu o przebudzenie się ze snu i odważne, twórcze postępowanie jak w jasny dzień, w którym nie ma już miejsca na uczynki ciemności na czele z zazdrością, kłótniami i inną perwersją. Oczywiście nie musimy precyzyjnie rozumieć poetyckiego zwrotu: „przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa”, ważne, że zarysowany kierunek jest czytelny.

Ewangelia, mówiąc o końcu czasów, wskazuje na niespodziewany obrót wydarzeń, na zaskakujące przemiany, czy to w naszej świadomości, czy w dziejach świata, czy w obu przypadkach. Trzeba mieć dużo dystansu do siebie samego, aby porównywać swoje działania do akcji nocnego złodzieja, a właśnie taki obraz wybiera Chrystus, aby wyrazić, jak wielkim zaskoczeniem może być dla nas nagły zwrot akcji. I właśnie takim przewrotem może być optymistyczna wizja dziejów świata.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 48/2019