Co katolik robi po wyjściu z kościoła

Podczas organizowanego niedawno w Warszawie Festiwalu Katolickiej Nauki Społecznej jeden z prelegentów użył sformułowania, że katolicka nauka społeczna to wszystko to, co robi katolik po wyjściu z kościoła.
Czyta się kilka minut
fot. Magdalena Książek
fot. Magdalena Książek

Bardzo spodobała mi się ta definicja. Tym bardziej że żyjąc w coraz bardziej zsekularyzowanym świecie, coraz częściej zapominamy, jak wiele dziedzin codziennego życia wciąż za mało jest przenikniętych chrześcijańskim duchem. I nie chodzi tu o to, by, jak to czasem mówią przeciwnicy Kościoła, księża wtrącali się w naszą pracę, szkołę czy zakupy, ale o to, że jeśli ponad 90 proc. Polaków jest ochrzczonych, to należałoby oczekiwać, że będzie to bardziej widoczne w naszym życiu zbiorowym.

Rzut oka na polskie drogi. W czasie kolejnych długich weekendów i podczas świąt giną na nich dziesiątki osób. Losowych wypadków nie da się uniknąć. Ale ile ofiar śmiertelnych jest wynikiem głupoty czy agresji? Wielu kierowców wiesza na lusterkach różaniec albo nakleja rybę na tył samochodu, ale traktują to raczej jako czarodziejski amulet, który ma przynieść im szczęście, a nie jako zobowiązanie do tego, by świadczyć również na drodze, że się jest chrześcijaninem.
Nie inaczej jest z gospodarką. Tak zwana szara strefa polega na tym, że całe gałęzie gospodarki, w której nie wystawia się rachunków i płaci gotówką, przez co okrada się własne państwo (a zatem i samych siebie, bo podatki nie wpływają do budżetu i jest mniej pieniędzy na szpitale, szkoły i drogi). A szara strefa, podobnie jak mniejsze i większe oszustwa podatkowe, może liczyć w Polsce na ogromne przyzwolenie społeczne.

Jedną z zasad katolickiego nauczania społecznego jest pokój – misją chrześcijanina jest niesienie pokoju, nie wojny, nie agresji, nie konfliktu. Wystarczy rzut oka na media społecznościowe, by zorientować się, jak poważny mamy z tym problem. Wystarczy spojrzeć na naszą politykę, która jest polem wojny – nie twórczego konfliktu, ale właśnie wojny – gdzie pokój uważany jest za przejaw słabości lub brak inicjatywy.

W świetnym, a wciąż za mało rozpropagowanym dokumencie polskich biskupów Chrześcijański kształt patriotyzmu przypomniano o tym, że wszelkie obowiązki wobec wspólnoty czy państwa są konkretyzacją jednego z najważniejszych dla chrześcijanina przykazań – przykazania miłości bliźniego. To z niego wynikają nasze zobowiązania wobec innych w codziennym życiu: te wielkie – jak udział w wyborach, ale też te zwykłe – na ulicy, w sklepie, w szkole czy pracy.
Warto sobie o tym przypomnieć w tych dniach, gdy wspominać będziemy 101. rocznicę odzyskania niepodległości. Bo narodowe święta zbyt często stają się dla nas okazjami do jakiejś celebry, do patriotycznych wzruszeń, a za mało stają się momentem, w którym zastanawiamy się nad tym, jak zbudować naszą wspólnotę po chrześcijańsku.
Nie, nie chodzi o to, byśmy budowali raj na ziemi. To był błąd popełniany przez twórców rozmaitych politycznych religii – komunizmu, nazizmu i wielu innych. Człowiek ma grzeszną naturę i nigdy nie stanie się aniołem. Chodzi raczej o to, by nasze życie zbiorowe nie było aż tak bardzo różne od zasad, które chcemy wyznawać. I dlatego katolicka nauka społeczna powinna być wyzwaniem dla całego Kościoła – nie tylko dla biskupów czy księży, ale przede wszystkim dla wszystkich wiernych.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 45/2019