Nieplanowane – film obowiązkowy

Chciała pomagać kobietom w potrzebie. Nic więc dziwnego, że pracowała w klinice mówiącej o „planowanym rodzicielstwie”. Do momentu, w którym zdała sobie sprawę, że pomoc ta polega na zabijaniu dzieci – nie usuwaniu „zlepka” komórek. Do kin wchodzi właśnie film Nieplanowane oparty na historii Abby Johnson.
Czyta się kilka minut
fot. Materiały Prasowe
fot. Materiały Prasowe

Aborcja to słowo, za którym kryją się różne emocje i różne osoby. Mamy kobietę, która z jakiegoś powodu rozważa zabicie swojego dziecka. Mamy dziecko, które beztrosko rozwija się w łonie matki, nie zdając sobie sprawy z czyhającego na nie niebezpieczeństwa. I mamy ludzi, którzy nie przejmują się matką ani ojcem. Nie zastanawiają się, dlaczego ktoś nie chce zostać rodzicem, skąd w nim przekonanie, że takie „rozwiązanie” jest najlepsze, najwygodniejsze, a może najprostsze. Mamy ludzi, którzy widzą tylko pieniądze. Wielkie korporacje zasłaniające się walką o wolność kobiet i prawo do decydowania o sobie bez konsekwencji w stosunku do rozwijającego się w brzuchu matki życia. Firmy, które myślą o zyskach, nie o człowieku. To właśnie tę prawdę przekazuje film Nieplanowane. Do bólu szczery i niestety prawdziwy.
 
Przejmujący
W pierwszych minutach filmu poznajemy sympatyczną Abby, studentkę psychologii, która niczym nie różni się od dziewczyn mijanych przez nas na ulicach. Pogodna, ambitna, mająca kochającą i wspierającą rodzinę. Bohaterka, która wzbudza sympatię. Nawet wówczas, gdy poddaje się pierwszej, a potem drugiej aborcji, ma w sobie coś, co powoduje, że człowiek zastanawia się, co dzieje się w jej sercu i dlaczego podejmuje takie a nie inne decyzje. Bo historia Abby to od początku przykład ludzkiej słabości i grzeszności. Jak w każdej innej sytuacji, na podejmowane przez nią decyzje wpływa wiele czynników. Czasem wystarczy przecież uspokoić swoje sumienie, wykrzywiając obraz rzeczywistości. Jej udało się to perfekcyjnie. Do czasu.
 
Wstrząsający
Gdy Abby Johnson zostaje wolontariuszką w klinice Planned Parenthood, wszystko wydaje się toczyć gładko. Z pozoru. W tle ciągle widzimy jej męża i rodziców, którzy zaniepokojeni pracą Abby są przy niej pomimo ich sprzeciwu wobec aborcji. Kariera młodej psycholog zaczyna się rozwijać, aż w końcu przychodzi moment, w którym widzimy Abby wchodzącą do pokoju pełnego szczątek abortowanych dzieci. Tu następuje pierwszy wstrząs. Nie jej. Nasz. Bohaterka bowiem wydaje się w ogóle nie poruszona tym, co zobaczyła; zaciekawiona komentuje, że „tu widać wszystko, nawet rączki”.
 
Obowiązkowy
Abby Johnson pięła się po kolejnych szczeblach kariery. Została jedną z najmłodszych kierowniczek filii sieci największych klinik aborcyjnych w Stanach Zjednoczonych. Jej droga nawrócenia, bo chyba tak należy to poostrzegać, zaczęła się w momencie, gdy na własne oczy zobaczyła procedurę aborcyjną. Widok dziecka w łonie matki, wsysanego przez rurkę sterowaną przez lekarza, przewrócił jej system wartości. Zrozumiała, że wcale nie pomaga kobietom.
Historia Johnson to przykład poruszającej przemiany. Dziś, jako jedna z największych pro-liferek jak nikt inny daje świadectwo, które trzeba usłyszeć. Sama żyje z brzemieniem liczby 22 tysięcy aborcji. To właśnie w tyle zabiegów była zaangażowana podczas pracy w Planned Parenthood. Jak to możliwe, że tyle czasu zajęło jej zrozumienie zła, w jakim uczestniczy? Nieplanowane pomaga to zrozumieć. 

300 tysięcy aborcji rocznie wykonuje się w klinikach Planned Parenthood
 
Od premiery filmu Nieplanowane dziewięć stanów USA wprowadziło ustawodawstwo mające na celu ochronę nienarodzonych dzieci. Z pomocą organizacji Abby Johnson prawie 100 pracowników aborcyjnych odeszło z branży pod wpływem filmu. Zanotowano też niezwykły wzrost liczby osób zaangażowanych w ruch pro-life. Niezliczone świadectwa ujawniły także uzdrawiającą moc filmu dla kobiet, które dokonały aborcji.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 43/2019