Ot wszystko na ten temat. A prawda, prawda; rzeczywiście w tym fragmencie nie ma mowy o tym, że nie wolno dziękować. Zgadza się, ale ducha wypowiedzi Jezusa dobrze czujemy. Chodzi o służbę bezinteresowną. A poza tym barokowe podziękowania mają różne ciemne strony, jak choćby to, że łechczą zwykłą ludzką pychę i w taki sposób są często wypowiadane, by łechtały jak najskuteczniej. A przede wszystkim przyprawiają o żenujące znudzenie nawet samych chwalonych. Czy zatem nie dziękować?
Mój pierwszy proboszcz obfitował w powiedzonka o charakterze mądrościowym. Mawiał: „Proszę nie chwalić, bo ksiądz ludzi zepsuje”. I tu akurat w całości się z nim nie zgadzam, bo z mojej praktyki duszpasterskiej wynika jasno: dużo więcej można zrobić dobrym szczerym słowem niż powściągliwością. Jednak dalej pozostaje pytanie: czy chwalić?
A może w miejsce napuszonych podziękowań lepiej zaprosić uczynnych parafian na prostą kawę, lody lub grilla, ale nie w celu rekompensaty, ale by zawiązać albo pogłębić wspólnotę i porozmawiać o tym, jak to udało nam się wspólnie zrobić coś dobrego dla innych. I owszem, zrobiliśmy tylko to, co do nas należało, z pełną bezinteresownością, ale sprawiliśmy tym ludziom wiele radości. Puszyć się nie musimy, ale ucieszyć udaną posługą pewnie można.
Innym dobrym sposobem może być, miast strzępić ozór z ambony, prosto do każdego podejść, podać rękę i patrząc prosto w oczy, szczerze wyrazić uznanie, podkreślając, że jedziemy na wspólnym wózku, bośmy słudzy nieużyteczni, ale dziękuję, że i pani na ten wózek się wdrapała.
W zasadzie można odnieść w rażenie, że ta refleksja nad słowem Bożym jest skierowana raczej do kleru, ale nie wątpiąc w inteligencję laikatu, sądzę, że z łatwością przełoży on sobie te myśli na różne sytuacje rodzinne i zawodowe, czego z serca życzę.
Chwila refleksji
Kiedy i w jakich sytuacjach udało mi się wyrazić swoją wdzięczność w taki sposób, by nie łechtać niczyjej próżności?
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













