Logo Przewdonik Katolicki

Historia obecności

Natalia Budzyńska
fot. materiały prasowe

Do końca września w łódzkiej archikatedrze można oglądać wystawę „I ciągle widzę ich twarze…” przygotowaną przez Fundację Shalom. Niezwykły jest fakt powstania tej ogromnej kolekcji fotografii Żydów polskich. Ich już nie ma, ale oby w pamięci wciąż byli obecni.

Podczas Mszy św. koncelebrowanej z okazji upamiętnienia 75. rocznicy likwidacji Litzmannstadt Getto i nawiązując do wystawy, arcybiskup łódzki Grzegorz Ryś powiedział: „75 lat temu nie wszystkie drzwi były otwarte. Choćby dlatego dziś otwieramy drzwi katedry”. Katedrę zaludniają teraz Żydzi. Już nie żyją, więc może to ich dusze? Najważniejsze, że mają twarze, imiona, mają też głosy, które są często głosami ich ocalałych dzieci, kuzynów, a wreszcie sąsiadów, koleżanek ze szkoły, ale także osób całkowicie przypadkowych. Lubimy pamiętać, że ocaleli dzięki odwadze wielu Polaków, nie chcemy pamiętać, że w wielu przypadkach zginęli z powodu polskich szabrowników i donosicieli. Arcybiskup Ryś mówiąc o zamkniętych drzwiach łódzkich domów, przypomniał o wszystkich zamkniętych polskich drzwiach. Myślę, że można czuć się dumnym z heroizmu wielu polskich rodzin, ale nie wyklucza to poczucia wstydu z powodu tchórzostwa, konformizmu i niskich pobudek innych. Kolekcja „I ciągle widzę ich twarze…” mówiąc o zagładzie, mówi jednak także o czymś innym. O odzyskiwaniu obecności, o tęsknocie, o życiu. Wiele z tych fotografii przetrwało jako zapis pamięci polskich sąsiadów, jako dowód na istnienie dawnego życia, którego wcale nie chce się zapomnieć. Przekazane wraz z fotografiami opowieści właśnie o tym mówią.

Gołda – strażniczka pamięci
Kolekcja ma już wiele lat i mnóstwo odsłon. Wystawa w Łodzi jest 60. otwarciem. Matką wystawy jest Gołda Tencer, aktorka, od początku związana z Teatrem Żydowskim, obecnie jego dyrektorka. Urodziła się w Łodzi w 1949 r. jako córka ocalałego Szmula Tencera. „Echo Holocaustu towarzyszyło jednak mojemu dzieciństwu. Wracało w środku nocy krzykiem ojca, który we śnie raz jeszcze widział to wszystko, co musiał przeżyć – w getcie, w obozie zagłady”.

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 36/2019, na stronie dostępna od 01.10.2019

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki