I najczęściej wówczas pojawiają się też pomysły, by ostrzej karać przestępców, by wydłużać zasądzane kary, a ci, którzy chcą wszystkich przelicytować w swej surowości, przebąkują coś o powrocie do kary śmierci. W takich populistycznych wyścigach na surowość lubują się szczególnie politycy prawicowi, ci sami, którzy często pokazują się w Kościele, lubią towarzystwo księży i biskupów.
Mam jednak wrażenie, że ich działanie niewiele ma wspólnego z chrześcijaństwem. Nasza religia uczy bowiem przede wszystkim, że każda osoba ludzka ma niezbywalną godność – czy to stary, chory, czy nienarodzone dziecko, czy też nawet okropny przestępca. Nie przez przypadek papież Franciszek podkreślał niedawno, że chrześcijanie nie mogą się godzić z karą śmierci, bo nawet najcięższa zbrodnia nie jest w stanie pozbawić człowieka jego godności, powtarzając przy tym nauczanie św. Jana Pawła II. Pan Jezus nie tylko nauczał celników i cudzołożnice, ale zapewnił, że zbawiony zostanie jeden z łotrów, którzy wraz z nim zostali ukrzyżowani, choć – jak sam przyznał – popełnił ciężkie przestępstwa.
Ale nasi domorośli szafarze politycznej sprawiedliwości uważają, że wiedzą lepiej. Mają oni wizję religii jako starożytnego kodeksu zakazów, których łamanie powinno być surowo karane. Najwyraźniej na lekcjach katechezy, na których mówiono, że Bóg jest miłością, a Jego miłosierdzie jest nieskończone, chyba nie uważali.
Widzieliśmy to dokładnie kilka dni temu, gdy rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar wstawił się za mężczyzną podejrzanym o makabryczne zabójstwo 10-letniej dziewczynki. To rzeczywiście była odrażająca zbrodnia, a jej sprawca – jeśli zostanie mu udowodniona przed sądem wina – powinien zostać potraktowany z całą surowością. Rzecznik jednak zwrócił uwagę na to, że państwo nie przestrzegało w pełni praw tego człowieka; uznał, że był traktowany w sposób urągający nawet przestępcy. Nasza prawica jednak na rzecznika się oburzyła i zaraz rozpętano seans nienawiści.
Przyznam, że często nie zgadzam się z rzecznikiem praw obywatelskich. Być może w tej sprawie wykazał się zbytnią skrupulatnością, ale trzeba pamiętać, że pełni urząd, który w myśl konstytucji powierza mu troskę o pokrzywdzonych, słabszych, potraktowanych przez państwo bez szacunku dla ich praw i godności. Adwokaci też bronią przestępców – taka ich misja. Dlatego uważamy się za ludzi cywilizowanych. Nie kamienujemy przestępców złapanych na gorącym uczynku, nie kierujemy się rządzą zemsty, lecz oddajemy państwu wykonanie sprawiedliwej kary.
Na rzecznika jednak posypały się gromy. I choć – co wydaje mi się dość jasne – Adam Bodnar stanął w obronie fundamentalnych chrześcijańskich wartości, nasza prawica odpowiedziała mu hejtem. Brutalnie rzecz biorąc, był to więc atak na chrześcijańskie wartości. Lubimy narzekać, jak lewica uderza w bliskie nam wartości. Warto więc zauważyć, że tym razem obrazą dla podstawowych zasad chrześcijaństwa stali się powołujący się na chrześcijaństwo politycy prawicy.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.












