V Niedziela Wielkanocna

Słowa Ewangelii według św. Jana
Czyta się kilka minut

 J 13, 31–33a.34–35
 

Po wyjściu Judasza z Wieczernika Jezus powiedział: «Syn Człowieczy został teraz otoczony chwałą, a w Nim Bóg został chwałą otoczony. Jeżeli Bóg został w Nim otoczony chwałą, to i Bóg Go otoczy chwałą w sobie samym, i to zaraz Go chwałą otoczy. Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami. Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, że jesteście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali»

Rozdział 13. rozpoczyna drugą wielką część Czwartej Ewangelii. Po Księdze Znaków (1, 19 – 12, 50) mamy Księgę Chwały (13, 1 – 20, 31). Rozdziały 13–17 zawierają mowy wygłoszone podczas ostatniej wieczerzy. W porównaniu z relacjami synoptyków Jan przekazuje materiał o wiele bardziej obszerny. Część zawierająca mowy pożegnalne Jezusa zaczyna się od słów: „było to przed Świętem Paschy”. Jest to uroczyste wprowadzenie w całą część tekstu poświęconą wydarzeniom, jakie się dokonały podczas paschy Jezusa. Ewangelista podkreśla, że nastała godzina Jezusa oraz że motywem wszystkich Jego działań jest miłość.
 
Opowiadając w w. 30 o wyjściu Judasza z Wieczernika, ewangelista wtrąca zdanie: „A była noc”. Jest to zabieg narracyjny dla podkreślenia grozy czynu Judasza. Czytelnicy czy słuchacze Janowego opowiadania pamiętają jeszcze wołanie Jezusa, który krzyczał: „Ja przyszedłem na świat jako światłość, aby nikt, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności” (J 12, 46). Judasz wychodzi w noc, czyli decyduje się pozostawać w ciemności, bo złe były jego uczynki (J 3, 19). Noc na zewnątrz jest ukazana w kontraście Światłości – samego Jezusa – która pozostaje z uczniami w Wieczerniku.
 
To, co się dzieje w Wieczerniku, jest już integralną częścią wywyższenia Jezusa. Św. Jan ukazuje paschę Jezusa nie tylko jako bolesną śmierć poprzedzoną nieludzkimi cierpieniami, lecz przede wszystkim jako wywyższenie i objawienie chwały Wcielonego Słowa. Jezus konsekwentnie i w pełnej wolności zmierza do Krzyża, który będzie Jego wywyższeniem. Ukrzyżowanie i Zmartwychwstanie będą ostatecznym znakiem, przez który Syn Boży objawi swoją tożsamość i znaczenie misji, jaką otrzymał od Ojca.
 
Przez umycie nóg Jezus dał przykład miłości wzajemnej. Czwarty ewangelista umieścił temat Eucharystii już w rozdziale 6., w kontekście mowy o prawdziwym chlebie z nieba. W opisie wydarzeń podczas ostatniej wieczerzy skupił się na pokazaniu uniżenia Jezusa jako wzoru wzajemnych relacji we wspólnocie (J 13, 14). Umycie nóg było gestem gościnności, wykonywanym zazwyczaj przez niewolnika (Rdz 18, 4; 1 Sm 25, 41; Łk 7, 44). Teraz poleca tę miłość jako zasadę życia wspólnoty uczniów. Przykazanie powróci w J 15, 12–17. Nowość przykazania nie polega na wzajemności, ale na punkcie odniesienia: mamy kochać bliźniego, jak Jezus nas ukochał, do końca. Ostatecznym wyrazem tej miłości będzie oddanie przez Jezusa życia za przyjaciół. Taka miłość będzie kryterium tożsamości uczniów („po tym wszyscy poznają, że jesteście uczniami moimi”).
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 20/2019