Logo Przewdonik Katolicki

Prześladowcy i prześladowani

Bogna Białecka
fot. Agnieszka Sozańska

Wysoki poziom negatywnych emocji, odrzucanie niewygodnych faktów i agresja wobec ludzi opuszczających grupę są jasnymi sygnałami, że dalsze pozostawanie w niej będzie nas degradowało moralnie

Prześladowcy i prześladowani
Czy normalnie funkcjonujący, zdrowy psychicznie człowiek może w określonych warunkach, pod wpływem grupy stać się agresywnym prześladowcą? Co wiemy o „efekcie Lucyfera”?

Grupa, z którą się identyfikujemy, ma na nas duży wpływ – i może on mieć zarówno pozytywny, jak i negatywny wymiar. Czy presji grupy można się przeciwstawić?
 
W odpowiednim otoczeniu łatwo staniesz się psychopatą?
Latem 1971 r. znany i ceniony profesor psychologii, autor podręczników, Philip Zimbardo opublikował w lokalnej gazecie ogłoszenie o naborze studentów do eksperymentu dotyczącego życia w więzieniu. Z ochotników starannie wyselekcjonowano osoby niewykazujące żadnych zaburzeń psychicznych – w eksperymencie wzięło ostatecznie udział 18 osób. Uczestników podzielono w losowy sposób na dwie grupy: więźniów i strażników. Badanie zaplanowano na dwa tygodnie, jednak przerwano je po sześciu dniach, gdy jeden z „więźniów” załamał się psychicznie, pozostali zbuntowali, a „strażnicy” tak wczuli w rolę, że zaczęli się nad więźniami znęcać. Choć nie wolno było im ich bić, dręczyli psychicznie: nie pozwalali spać, zmuszali do symulowania aktów homoseksualnych, za nawet drobne przewinienie stosowali brutalne kary – na przykład czyszczenie sedesów gołymi rękami.
Zimbardo opisywał, jak bardzo był zaskoczony wynikiem eksperymentu. Według jego relacji nie spodziewał się, że w ciągu zaledwie kilku dni dojdzie do takiej eskalacji przemocy. Wnioski z eksperymentu były jednoznaczne – skoro uczestnikami były osoby całkowicie zdrowe psychicznie, niewykazujące skłonności do okrucieństwa, przyczyna mogła być tylko jedna: sytuacja, w której się znaleźli.

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 19/2019, na stronie dostępna od 04.06.2019

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki