Logo Przewdonik Katolicki

Kontrolowany efekt motyla

Jacek Raubo
FOT. EAST NEWS

Od początku zajęcia Krymu w biurkach decydentów w Moskwie leżały zapewne plany operacyjne z adnotacją „Cieśnina Kerczeńska – incydent”.

Incydenty pomiędzy państwami, które mają miejsce na spornych akwenach (ale też w ich głębinach oraz w przestrzeni powietrznej), mówiąc wprost, nie są niczym nowym. Tam, gdzie pojawiają się rozbieżne interesy, a dyplomacja oraz działania zakulisowe (polityków, szpiegów, a nawet biznesmenów) ustępują miejsca aktywności wojskowej, można się wręcz ich spodziewać. Dlatego z takim niepokojem patrzy się dziś na kolejne wydarzenia w rejonie Morza Południowochińskiego, a nawet na rejon Bałtyku, gdzie nader aktywnie operuje rosyjskie lotnictwo.
W przypadku Morza Azowskiego, Cieśniny Kerczeńskiej oraz Morza Czarnego należało zaś sądzić, że większa sytuacja kryzysowa jest tylko kwestią czasu.

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 49/2018, na stronie dostępna od 19.12.2018

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki