Niektórzy na wakacje nie wyjeżdżają

Są takie momenty w roku, kiedy mamy prawo być zmęczeni i tęsknimy za słusznym odpoczynkiem.
Czyta się kilka minut
Fot. Magdalena Bartkiewicz. Magdalena Wolnik
Fot. Magdalena Bartkiewicz. Magdalena Wolnik

Są jednak ludzie, którzy na wakacje nie wyjeżdżają. Jak osoby starsze, zamknięte w czterech ścianach swoich domów, które same nigdzie już nie pojadą. Jak bezdomni, od których w pierwszej kolejności oczekuje się „wzięcia w garść”. Jak chorzy i upośledzeni, jak dzieci z biedniejszych rodzin. Cały ten „tłum”, na który ze współczuciem i miłością patrzył Jezus, wybierając ich nad wypoczynek swój i swoich uczniów. Jeśli chcemy podzielać Jego uczucia, mieć w sobie ten „żal tłumów”, który popychał Jezusa do czynienia cudów, spróbujmy choć część swoich wakacji dzielić z tymi, którzy ich nie mają. Możliwości zawsze się znajdą.
W warszawskiej wspólnocie Sant’Egidio, podobnie jak we wszystkich naszych wspólnotach na świecie, od paru lat wyjeżdżamy za miasto z mieszkańcami Domu Pomocy Społecznej na Piknik Pokoleń. To wspólne proste biesiadowanie jest oddechem potrzebnym nam wszystkim: starszym mieszkańcom domu opieki, nam, naszym dzieciom. Rok temu po raz pierwszy wyjechaliśmy też na kilka dni z grupą naszych bezdomnych przyjaciół. Dla jednych była piłka można, koszykówka i badminton, dla innych gra w bule, malowanie i planszówki, podchody, wieczorne śpiewy przy ognisku… Co najważniejsze: wspólnie. A także rzeczy niby prozaiczne: dostęp do prysznica, regularne posiłki. Pani Gosia nie potrafiła sobie przypomnieć, kiedy ostatni raz spała w łóżku, a nie na dworcowych ławkach. To były niezwykle wakacje, do których tęsknią po równo wszyscy. Bo radość dzielona z innymi smakuje podwójnie.
 


Magdalena Wolnik dziennikarka, autorka filmów dokumentalnych, odpowiedzialna za Wspólnotę Sant’Egidio w Polsce.
 
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 29/2018