Miałam poczucie, że pewnie nigdy już na dobre tu nie wrócę. Co to miało wspólnego z Ewangelią? Nie szłam przecież do zakonu. Wyjeżdżałam na dalsze studia, otwierały się nowe możliwości. Ot, zwykłe „wyfrunięcie z gniazda”, nieco bardziej trudne w przypadku jedynaczki. A jednak miałam głębokie przekonanie, że Pan Bóg „macza w tym palce”, że jest to Jego wołanie, na które trzeba odpowiedzieć, że trzeba zostawić to, co się kocha, i że wybieram się w tę drogę, która nie wiem dokąd mnie zaprowadzi, właśnie dlatego, że chcę za Nim pójść.
Ból rozstania z upływem lat trochę zmalał, ale nie zniknął, tak jak nie zniknęła miłość, przyjaźń, a nawet identyfikacja z miejscami. Dziś mam za to jeszcze większą pewność, że ta rozpoczęta wtedy droga była Bożą drogą, która pozwoliła Mu otworzyć przede mną okna na nowe horyzonty. I wiem, że tu, gdzie jestem, znalazłam stokroć więcej domów, braci, sióstr, matek, dzieci i pól do pracy i że radość ciągle przewyższa każdy ból.
Decyzja o tym, by pójść za tym spojrzeniem miłości zawsze jest też opowieścią o wolności, czy to w przypadku kogoś, kto wstępuje do seminarium lub zakonu, kto poślubia drugą osobę, czy tego, kto świadomie wybiera zawód i odnajduje swoje miejsce w Kościele. Wolność jest konieczna także po to, by stać się bardziej wyczulonymi na tych, którzy są opuszczeni i samotni, i by być także dla nich.
Magdalena Wolnik dziennikarka, autorka filmów dokumentalnych, odpowiedzialna za Wspólnotę Sant’Egidio w Polsce.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













