Zadzwonił do mnie trzy dni przed śmiercią

„Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie” – mówi Piotr do Jezusa w tym samym fragmencie Ewangelii czytanym dziś, ale opisanym przez św. Mateusza. Co nim powodowało?
Czyta się kilka minut
Fot. Magdalena Bartkiewicz. Magdalena Wolnik
Fot. Magdalena Bartkiewicz. Magdalena Wolnik

Chęć chronienia Jezusa, niezgoda na Jego cierpienie, fałszywe wyobrażenia o mesjaszu, pycha, a może lęk przed rozstaniem i nieporadna próba pocieszenia?
Ojciec Konrad zadzwonił do mnie trzy dni przed śmiercią. Od dawna ciężko chorował i miałam wrażenie, że tym razem chce się pożegnać. Co powiedzieć w takiej sytuacji? Że wszyscy się modlimy i mamy nadzieję, że chemia jeszcze zadziała, że zobaczymy się niebawem, że czeka nas jeszcze tyle wspólnych planów, że może warto poprosić o mocniejsze leki przeciwbólowe... Oboje szybko zmieniamy temat, ojciec zawsze niewiele mówił o sobie i do ostatnich chwil był przede wszystkim zatroskany o innych.
Ojciec Konrad Keler – werbista, misjonarz, przez wiele lat prowincjał i wicegenerał swojego zgromadzenia, który od wielu lat, w Rzymie i Warszawie, był także blisko związany z naszą wspólnotą, zmarł 27 sierpnia. Był człowiekiem, który wiele lat temu, podobnie jak Piotr, odpowiedział na to niezwykle bezpośrednie pytanie Jezusa: za kogo Ty mnie uważasz i usłyszał te same słowa co pierwsi uczniowie: „Jeśli kto chce pójść za mną…”. Czy stracił swoje życie, wybierając w radykalny sposób Ewangelię? Ostatnie lata choroby były niewątpliwie wzięciem na siebie krzyża – podziwialiśmy, jak bardzo spokojny i pogodny był ojciec Konrad w tym czasie. Wielu z nas chciałoby w takim stanie ducha umierać i tak dobrze przeżyć życie.


Magdalena Wolnik dziennikarka, autorka filmów dokumentalnych, odpowiedzialna za Wspólnotę Sant’Egidio w Polsce.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 37/2018