Spojrzeć inaczej

W dzisiejszej Ewangelii najbliżsi Jezusa, wśród których żył i dorastał, nie umieli spojrzeć na Niego inaczej niż jak na swojego sąsiada.
Czyta się kilka minut
Fot. Magdalena Bartkiewicz. Marta Titaniec
Fot. Magdalena Bartkiewicz. Marta Titaniec

Przypisali Go do pewnej roli, był jednym z nich i nie umieli zobaczyć w Nim zapowiadanego Mesjasza. Od kilku lat jako Polska Rada Chrześcijan i Żydów organizujemy spotkanie modlitewne „Radość Tory w Kościele Katolickim”. Odbywa się ono na zakończenie żydowskiego święta Simchat Tora (Radość Tory), które przypada jesienią. Czytamy wówczas wspólnie fragmenty Tory. Najpierw po hebrajsku, potem po polsku, a lekturze towarzyszy komentarz żydowski i chrześcijański. Celem wspólnego modlitewnego spotkania jest uwrażliwienie nas chrześcijan na żydowskie korzenie naszej wiary. Pamiętam, jak wiele lat temu po jednym ze spotkań podeszła do mnie starsza kobieta, która z wielkim żalem zapytała mnie, dlaczego nikt jej do tej pory nie powiedział o żydowskich korzeniach chrześcijaństwa.
Dzisiaj, po wielu latach jesteśmy w innej sytuacji. Ta prawda wydaje się już oczywista dla chrześcijan i nie budzi zdziwienia. Od ponad 20 lat Kościół w Polsce organizuje Dzień Judaizmu. Nie zawsze jednak tak było. Jako chrześcijanie my również odmawialiśmy Jezusowi pewnej roli w naszej wierze, związanej z Jego żydowskimi korzeniami. Tak jak Jego sąsiedzi z wioski, którzy nie umieli wyjść ze swoich schematów i zobaczyć w Nim Mesjasza, tak my nie rozumieliśmy Go, że przyszedł do nas również jako Żyd.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 27/2018