Minimum trzech

Lucius Neratius Priscus – rzymski prawnik, który pełnił urząd konsula w 97 roku po narodzeniu Chrystusa, a zmarł w roku 133, sformułował zasadę: „Tres faciunt collegium”.
Czyta się kilka minut
fot. tynrud /Fotolia
fot. tynrud /Fotolia

Zgodnie z nią potrzeba przynajmniej trzech osób do utworzenia stowarzyszenia zdolnego do działań prawnych. Upowszechniła się ona także w innych dziedzinach życia. Potocznie przyjmuje się, że trzeba minimum trzech osób, aby np. rozpocząć wykład, dyskusję, nawet zabawę.
W Piśmie Świętym wielokrotnie jest mowa o Trzech Osobach Boskich, zarówno w Starym, jak i w Nowym Testamencie. Są chwile, gdy ewangeliści odnotowują Ich wspólne pojawienie się. Na długo zanim rzymski prawnik sformułował wspomnianą zasadę. I wcale nie o prawomocność działania chodzi.
W ostatnich czterech wersach Ewangelii wg św. Mateusza znalazły się słowa, które Kościół od wieków wypowiada nad każdym człowiekiem, którego przyjmuje do swej wspólnoty, „czyniąc go uczniem”. To formuła udzielania sakramentu chrztu „w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”. Skojarzenie z chrztem Jezusa w Jordanie jest oczywiste. Jak mówią teolodzy, również on miał „charakter trynitarny”.
Powierzając uczniom ogólnoświatową misję obejmującą wszystkie narody, Jezus – aby rozwiać wszystkie pojawiające się wśród nich wątpliwości – powiedział: „Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi”. Ich ewangelizacyjna działalność jest konsekwencją tego faktu. Łączy się z prośbami, których Chrystus nauczył wszystkich swoich wyznawców w modlitwie „Ojcze nasz”: „Przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi”.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 21/2018