Logo Przewdonik Katolicki

Coraz więcej alergenów

Michał Bondyra
FOT. FOTOLIA

Z Małgorzatą Wach-Pizoń rozmawia Michał Bondyra

Jak wiele osób w Polsce dotkniętych jest alergiami?
– Objawy alergiczne deklaruje około 40 proc. Polaków, natomiast badania wskazują nieco niższy odsetek. Główne postacie alergii to alergiczny nieżyt nosa, astma oskrzelowa, pokrzywka, atopowe zapalenie skóry oraz alergia pokarmowa. Częściej chorują mieszkańcy miast niż wsi.
 
Co jest najczęstszą przyczyną alergii?
– Jest to choroba o podłożu wieloczynnikowym. Dla jej rozwoju znaczenie mają predyspozycje genetyczne (atopia, czyli genetycznie uwarunkowana skłonność do nadmiernej produkcji przeciwciał IgE) oraz czynniki środowiskowe, czyli narażenie na zanieczyszczenia środowiska (pyły, spaliny, ozon), a także dym tytoniowy, który jest szczególnie ważny w rozwoju astmy oskrzelowej u dzieci (bierne palenie tytoniu). Następnym czynnikiem jest narażenie na alergeny wziewne całoroczne, tj. roztocza kurzu domowego, sierści zwierząt (kota, psa), grzyby oraz alergeny sezonowe takie jak pyłki traw, drzew, chwastów. Alergia ta objawia się w postaci alergicznego nieżytu nosa, spojówek, astmy oskrzelowej. Coraz większą rolę w rozwoju alergii spełniają alergeny pokarmowe (białko mleka krowiego, jaja kurzego, soja, orzeszki ziemne, owoce morza) i dodatki do żywności takie, jak: konserwanty (benzoesan sodu, siarczyny), wzmacniacze smaku (glutaminian sodu), barwniki. Z kolei do alergenów wywołujących alergię kontaktową należą metale, formaldehyd, substancje zapachowe, propolis, balsam peruwiański. Ważną przyczyną alergii mogą być też leki, np. przeciwbólowe, antybiotyki i jady owadów (osy, pszczoły).
 
Czy pojawiają się jakieś nowe alergeny?
– Wraz z rozwojem cywilizacji zmieniła się technologia uprawy roślin (środki ochrony, nawozy), hodowli zwierząt (użycie antybiotyków) oraz produkcji żywności (stosowanie konserwantów, barwników, wzmacniaczy smaku). Te czynniki mają znaczenie w alergii. Migracja ludności, częstsze podróżowanie wiążą się z kontaktem z egzotycznymi pokarmami (np. owocami), które są nowymi alergenami niespotykanymi w swojej strefie geograficznej.
 
A co z profilaktyką?
– Wyróżniamy profilaktykę pierwotną i wtórną. W pierwotnej najistotniejszym czynnikiem jest karmienie piersią oraz niepalenie tytoniu przez kobiety ciężarne, a także poród siłami natury. Profilaktyka wtórna obejmuje ograniczanie ekspozycji na alergeny wziewne (roztocza kurzu domowego, sierści) oraz pokarmowe.
 
Jak poważne mogą być skutki nieleczonych alergii?
– Alergeny pokarmowe mogą powodować objawy ze strony przewodu pokarmowego (ból brzucha, biegunki), pokrzywki, obrzęk naczynioruchowy aż do nasilonej reakcji alergicznej zwanej anafilaksją. Skrajną postacią tej ostatniej jest wstrząs anafilaktyczny, bezpośrednio zagrażający życiu. Wieloletnia nieleczona alergia wziewna, początkowo na pojedyncze alergeny, może powodować rozwój uczuleń na kolejne alergeny, aż do stanu zwanego alergią poliwalentną oraz rozwój astmy oskrzelowej.
 
Małgorzata Wach-Pizoń
Specjalista alergologii i chorób wewnętrznych w Centrum Alergologii Klinicznej i Środowiskowej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki