W remizie, na betonowej podłodze

Kilka lat temu uczestniczyłem w pieszej pielgrzymce na Jasną Górę.
Czyta się kilka minut

Mimo że trasa tej pielgrzymki nie była zbytnio wymagająca, to pogoda wyjątkowo kaprysiła. Przedostatniego dnia było zimno i padał deszcz. Gdy dotarliśmy na miejsce noclegu, zaczęło się wypakowywanie bagaży w strugach deszczu i przydzielanie noclegów. Na schodach remizy strażackiej siedział ksiądz przewodnik i w skupieniu odmawiał liturgię godzin. W pewnej chwili zauważyłem dwóch kłócących się kleryków. Okazało się, że jeden otrzymał nocleg w prywatnym domu, a drugi w remizie, na betonowej podłodze. Żaden nie chciał ustąpić, a wiele osób było zmieszanych ich zachowaniem. Wspomniany kapłan jakby nie zauważał sytuacji, zatopiony trwał na modlitwie, mimo iż wszystko działo się tuż obok niego. Po chwili zamknął brewiarz, uczynił znak krzyża, wstał, wziął swój plecak i podszedł do wspomnianych kleryków i powiedział: „Niech jeden z was idzie spać do domu, w którym ja miałem nocować, a ja pójdę do remizy. Tylko proszę, nie kłóćcie się już, bo jakimi świadkami miłości wówczas jesteście?”. Wśród kilkuset pielgrzymów nastała cisza. Spojrzenia skierowane były na zawstydzonych kleryków i kapłana, który w pokorze zabrał swój plecak i zmierzał do remizy. Wspomniani alumni solidarnie zrezygnowali z noclegu w domach i udali się za księdzem przewodnikiem, a w ich miejsce poszli inni pielgrzymi. Nie ma miłości Boga bez miłości drugiego człowieka. Czasem potrzebujemy, by ktoś nam tę prawdę przypomniał.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 43/2017