Mimo że trasa tej pielgrzymki nie była zbytnio wymagająca, to pogoda wyjątkowo kaprysiła. Przedostatniego dnia było zimno i padał deszcz. Gdy dotarliśmy na miejsce noclegu, zaczęło się wypakowywanie bagaży w strugach deszczu i przydzielanie noclegów. Na schodach remizy strażackiej siedział ksiądz przewodnik i w skupieniu odmawiał liturgię godzin. W pewnej chwili zauważyłem dwóch kłócących się kleryków. Okazało się, że jeden otrzymał nocleg w prywatnym domu, a drugi w remizie, na betonowej podłodze. Żaden nie chciał ustąpić, a wiele osób było zmieszanych ich zachowaniem. Wspomniany kapłan jakby nie zauważał sytuacji, zatopiony trwał na modlitwie, mimo iż wszystko działo się tuż obok niego. Po chwili zamknął brewiarz, uczynił znak krzyża, wstał, wziął swój plecak i podszedł do wspomnianych kleryków i powiedział: „Niech jeden z was idzie spać do domu, w którym ja miałem nocować, a ja pójdę do remizy. Tylko proszę, nie kłóćcie się już, bo jakimi świadkami miłości wówczas jesteście?”. Wśród kilkuset pielgrzymów nastała cisza. Spojrzenia skierowane były na zawstydzonych kleryków i kapłana, który w pokorze zabrał swój plecak i zmierzał do remizy. Wspomniani alumni solidarnie zrezygnowali z noclegu w domach i udali się za księdzem przewodnikiem, a w ich miejsce poszli inni pielgrzymi. Nie ma miłości Boga bez miłości drugiego człowieka. Czasem potrzebujemy, by ktoś nam tę prawdę przypomniał.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













