Warszawa ma pomysł

Nie tak dawno w Świątyni Opatrzności gościł kard. Francesco Montenegro, który osobiście angażuje się w pomoc uchodźcom na wyspie Lampedusa. Jest też szefem włoskiej Caritas.
Czyta się kilka minut
FOT. ZUZANNA SZCZERBIŃSKA/PK. Ks. Mirosław Tykfer redaktor naczelny.
FOT. ZUZANNA SZCZERBIŃSKA/PK. Ks. Mirosław Tykfer redaktor naczelny.

Zdaniem metropolity warszawskiego to zestawienie funkcji nie jest przypadkowe. Pokazuje kierunek myślenia włoskiego episkopatu. Na marginesie, to właśnie ta wypowiedź kard. Nycza skłoniła mnie do przyjrzenia się włoskim nastrojom w Kościele (s. 18).
Ucieszyłem się jednak nie tylko z powodu tego znaku wrażliwości na problem migracji, jaki Warszawa daje Polsce, ale przede wszystkim z inicjatywy konkretnego zaangażowania, które kard. Nycz proponuje w swojej diecezji. Na konferencji poświęconej sprawie uchodźców w Warszawie (o czym pisze również Michał Szułdrzyński na s. 24), kard. Nycz przedstawił pomysł oddolnego przygotowania się do ewentualnego przyjęcia uchodźców. Chodzi o wspólne działanie parafii, samorządów i organizacji pozarządowych w Warszawie i okolicach. Co prawda bp Krzysztof Zadarko, który w imieniu episkopatu potwierdził wolę uruchomienia korytarzy humanitarnych, zaznaczył jednocześnie, że kroki są trzy i to w odpowiedniej kolejności: państwo, czyli rząd, samorządy i organizacje pozarządowe we współpracy z Caritas. Inicjatywa warszawska przyjęła trochę inną logikę działania. Nie wbrew episkopatowi, ale niejako dopełniając tę wizję. Otóż, jeśli problem jest po stronie państwa i w tym momencie wydaje się, że nie można przejść do działania, można spróbować do sprawy podejść inaczej. Nie tyle krokami z góry na dół, ale tak, jak robią to organizacje pozarządowe. W celu rozwiązania jakiegoś złożonego problemu siadają w kręgu partnerów i rozmawiają, jak każdy z nich może konkretnie pomóc. Tak też ma wyglądać inicjatywa oddolna Warszawy. Zanim przyjdą rozstrzygnięcia na szczeblach najwyższych, można przygotować się na tych niższych. A przecież właśnie tam, w parafiach i samorządach ludzie mogą zdecydować się na poszukiwanie najlepszych rozwiązań. Cóż powiedzieć. Gratuluję odwagi. Życzę powodzenia. Całym sercem wspieram.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 24/2017