Często bywam na różnego rodzaju festiwalach – od muzycznych przez filmowe po literackie. Obserwuję, że z roku na rok rozrastają się do nieprawdopodobnych rozmiarów. Już dawno żadnemu organizatorowi nie wystarcza przysłowiowa jedna scena. Równocześnie odbywają się na przykład dwa koncerty na dwóch scenach. Albo nawet trzy. Muszę wybierać: albo decyduję się na jeden zespół, albo mam problem, bo zdarza się i tak, że w tym samym momencie występują artyści, których chciałabym zobaczyć i posłuchać, no ale przecież się nie da.
Od niedawna to samo dzieje się na festiwalach literackich, które coraz bardziej upodabniają się do muzycznych. W ogóle festiwalowość zaczyna polegać na tym, że wszystkiego jest po trochu. Literackie na przykład mają równoległe spotkania z pisarzami i do tego jeszcze koncercik. Kilka dni temu na Facebooku jedna pisarka żaliła się na organizatorów festiwalu literackiego, że ma prowadzić spotkanie autorskie z inną pisarką, a w tym samym czasie pod teatrem, w którym owo spotkanie ma się odbywać, grać będzie zespół, którego ona by sama chętnie posłuchała. Poza tym słusznie się obawia, że ludność zmuszona do niełatwego wyboru postawi raczej na koncert na świeżym powietrzu niż spotkanie z pisarkami. Jej frustracja jest zrozumiała z punktu widzenia wykonawcy, bo się martwi, kogo wybierze publiczność, a nikt nie lubi publicznością się dzielić, szczególnie jeśli ten podział wypada na jego niekorzyść. Sfrustrowana może być także publiczność, która nie ma daru bilokacji…
W przypadku festiwalu filmowego Nowe Horyzonty sal jest znacznie więcej, filmów także. Owszem, grane są kilkakrotnie w ciągu festiwalowych dziesięciu dni, ale i tak, żeby obejrzeć te najgorętsze trzeba się mocno postarać. Internetowy system rezerwacji wymaga wczesnej pobudki i dużego szczęścia. A potem cały dzień siedzi się w kinie niemal non stop, bo poczucie, że umyka coś ważnego jest nieprzyjemne. Dla tych, którzy chcą zwolnić i dość mają nadmiaru Roman Gutek proponuje Podlasie. Najwyżej dwa filmy dziennie, i to takie z wyjątkową, powolną akcją, niekoniecznie nowości, jakiś koncert, niezbyt głośny, wystawa, rozmowa z pisarzem, a nawet teatr (Wierszalin). I dużo spacerów i spotkań przy jarmużowym koktajlu. No dobra, niech będzie kawa. I piwo – ale z małego lokalnego browaru. Do Supraśla można zajrzeć kiedy tylko się zachce, bo Podlasie Slow Fest trwa od 1 lipca do połowy września.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













