Najpierw Bóg!

W sobotę 19 listopada miałem zaszczyt uczestniczyć w wydarzeniu prawdziwie historycznym Polscy biskupi w obecności prezydenta Andrzeja Dudy i z udziałem licznie zgromadzonych wiernych dokonali uroczystego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana.
Czyta się kilka minut

Było to wydarzenie zamykające jubileuszowe obchody 1050-lecia chrztu Polski, ale w sposób niezwykle dynamiczny i skierowany ku przyszłości. Wydarzenie, które wpisuje się w szereg kamieni milowych z dziejów chrześcijańskiej Polski, z których najważniejszy był oczywiście sam chrzest, ale później znajdowały wyraz choćby w uniach z Litwą, ślubach Jana Kazimierza czy w czasach nam najbliższych: w wielkiej nowennie Prymasa Tysiąclecia.
Akt Przyjęcia Jezusa za Króla i Pana jest w jakieś mierze odpowiedzią na postulaty od wiernych, skupionych w różnych ruchach intronizacyjnych, odwołujących się między innymi do objawień sługi Bożej Rozalii Celakówny, ale jednak przede wszystkim jest aktem podkreślającym absolutne i niepodważalne pierwszeństwo Chrystusa we wszystkich obszarach ludzkiej egzystencji, w tym także w życiu publicznym. Z tego punktu widzenia bardzo ważna była obecność na uroczystościach pana prezydenta, który wziął na siebie reprezentowanie władz publicznych, a przynajmniej tej strony, która dziś za państwo ponosi pełną odpowiedzialność.
Dopisał też katolicki naród. 100 tys. ludzi w kościele i na placu otaczającym łagiewnickie sanktuarium. Zjechali z całej Polski. Bo jak powiedziane zostało w Akcie, to „my, Polacy, stajemy przed Tobą [wraz ze swymi władzami duchownymi i świeckimi], by uznać Twoje Panowanie, poddać się Twemu Prawu, zawierzyć i poświęcić Tobie naszą Ojczyznę i cały Naród”.
Ciesząc się tą wspaniałą uroczystością i wypełnieniem ważnego wezwania, trzeba jednak myśleć, co ono naprawdę znaczy i jakie powinno nieść konsekwencje. Oczywiście najważniejsze i najtrudniejsze jest to przyjęcie osobiste. Ale niemniej ważne i trudne jest także to potwierdzenia panowania Chrystusa Króla w życiu publicznym i budowanie Królestwa Bożego na ziemi. Na czym to polega?
Jedną z pierwszych poważnych prób zmierzenia się z tym pytaniem podjął w przeddzień uroczystości Chrześcijański Kongres Społeczny, który zgromadził około 500 intelektualistów, działaczy społecznych, osób duchownych i świeckich z Polski i z zagranicy, którzy zastanawiali się w Łagiewnikach, jak zmieniać rzeczywistość społeczną, aby przybliżała się do ideału Królestwa Bożego. Pierwsza odpowiedź zawarła się w zdaniu: przywrócić sprawom właściwą hierarchię, czyli najpierw Bóg!

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 48/2016