Było to wydarzenie zamykające jubileuszowe obchody 1050-lecia chrztu Polski, ale w sposób niezwykle dynamiczny i skierowany ku przyszłości. Wydarzenie, które wpisuje się w szereg kamieni milowych z dziejów chrześcijańskiej Polski, z których najważniejszy był oczywiście sam chrzest, ale później znajdowały wyraz choćby w uniach z Litwą, ślubach Jana Kazimierza czy w czasach nam najbliższych: w wielkiej nowennie Prymasa Tysiąclecia.
Akt Przyjęcia Jezusa za Króla i Pana jest w jakieś mierze odpowiedzią na postulaty od wiernych, skupionych w różnych ruchach intronizacyjnych, odwołujących się między innymi do objawień sługi Bożej Rozalii Celakówny, ale jednak przede wszystkim jest aktem podkreślającym absolutne i niepodważalne pierwszeństwo Chrystusa we wszystkich obszarach ludzkiej egzystencji, w tym także w życiu publicznym. Z tego punktu widzenia bardzo ważna była obecność na uroczystościach pana prezydenta, który wziął na siebie reprezentowanie władz publicznych, a przynajmniej tej strony, która dziś za państwo ponosi pełną odpowiedzialność.
Dopisał też katolicki naród. 100 tys. ludzi w kościele i na placu otaczającym łagiewnickie sanktuarium. Zjechali z całej Polski. Bo jak powiedziane zostało w Akcie, to „my, Polacy, stajemy przed Tobą [wraz ze swymi władzami duchownymi i świeckimi], by uznać Twoje Panowanie, poddać się Twemu Prawu, zawierzyć i poświęcić Tobie naszą Ojczyznę i cały Naród”.
Ciesząc się tą wspaniałą uroczystością i wypełnieniem ważnego wezwania, trzeba jednak myśleć, co ono naprawdę znaczy i jakie powinno nieść konsekwencje. Oczywiście najważniejsze i najtrudniejsze jest to przyjęcie osobiste. Ale niemniej ważne i trudne jest także to potwierdzenia panowania Chrystusa Króla w życiu publicznym i budowanie Królestwa Bożego na ziemi. Na czym to polega?
Jedną z pierwszych poważnych prób zmierzenia się z tym pytaniem podjął w przeddzień uroczystości Chrześcijański Kongres Społeczny, który zgromadził około 500 intelektualistów, działaczy społecznych, osób duchownych i świeckich z Polski i z zagranicy, którzy zastanawiali się w Łagiewnikach, jak zmieniać rzeczywistość społeczną, aby przybliżała się do ideału Królestwa Bożego. Pierwsza odpowiedź zawarła się w zdaniu: przywrócić sprawom właściwą hierarchię, czyli najpierw Bóg!
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!










