Logo Przewdonik Katolicki

Cudowna Czwórka w Krakowie

Natalia Budzyńska
Fot.

Tegoroczną edycję Festiwalu Sacrum Profanum zdominuje znany na całym świecie amerykański kwartet smyczkowy Kronos Quartet, który w tym roku obchodzi 40 lat istnienia. W Krakowie zagra aż trzy koncerty.

Pierwotne założenie Festiwalu Sacrum Profanum było proste: wymieszać sacrum muzyki klasycznej z profanum dźwięków nowoczesnej elektroniki, orkiestrę przeciwstawić grupie didżejów, opuścić mury filharmonii i zderzyć się z pofabryczną przestrzenią. Klasykę ożenić z nowoczesnością. Postmodernistycznie wymieszać kulturę tak zwaną wysoką z tak zwaną niską, bo jeszcze kilkanaście lat temu ten podział miał sens. Dzięki temu pomysłowi i występom najlepszych światowych muzyków Festiwal Sacrum Profanum zyskał status jednego z najciekawszych wydarzeń muzycznych Europy. Wciąż skutecznie zaciera granice pomiędzy muzyką współczesną, która traktowana jest jako trudna i niezrozumiała, a tym, co prezentuje ambitna scena rozrywkowo-eksperymentalna. Dyrektor artystyczny festiwalu Filip Berkowicz mówi: „Jeszcze pewniej i odważniej światy muzyki klasycznej i alternatywnej zostaną połączone w jeden buzujący kreatywnością tygiel. Zapomnijcie o konwenansach, liczy się spontaniczność!”. Mam wrażenie, że w tym roku zderzenie sacrum z profanum przechyla się zdecydowanie na stronę profanum i być może jest to kierunek, w którym festiwal pójdzie w najbliższych edycjach. Sporo elektroniki, awangardy i minimalizmu dwudziestowiecznych twórców. Otworzyły się nawet drzwi do hip-hopu. Być może równowagę ma przywrócić Kronos Quartet, który przyjeżdża do Krakowa z całym cyklem koncertów: w ciągu sześciu festiwalowych dni wystąpi aż trzy razy. 

 

Pełne teksty artykułów „Przewodnika Katolickiego” w Internecie ukazują się po 10 dniach od daty wydania drukiem.

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki