Logo Przewdonik Katolicki

Nie protest lecz świadectwo

Katarzyna Jarzembowska
Fot.

Rodzina dla życia pod takim hasłem tysiące uczestników przeszły w III Bydgoskim Marszu dla Życia i Rodziny. Tego typu inicjatywy, które odbywają się w całej Polsce, są okazją do wyrażenia swojego przywiązania do wartości rodzinnych i szacunku dla życia ludzkiego.

„Rodzina dla życia” – pod takim hasłem tysiące uczestników przeszły w III Bydgoskim Marszu dla Życia i Rodziny. Tego typu inicjatywy, które odbywają się w całej Polsce, są okazją do wyrażenia swojego przywiązania do wartości rodzinnych i szacunku dla życia ludzkiego.

Marsz poprzedziła Eucharystia w bydgoskiej katedrze – sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości. – Przyszliśmy dziś przed oblicze Matki Pięknej Miłości, aby błagać o pomoc, o wsparcie w tej istotnej  przestrzeni naszego życia, kiedy stajemy przed poważnymi decyzjami związanymi z walką i czytelnym świadectwem obrony życia. Walką o godność człowieka i obronę Bożego prawa, na którym zbudowana jest rodzina – powiedział ks. Arkadiusz Muzolf. Diecezjalny duszpasterz rodzin podkreślił, że bydgoski marsz nie jest protestem. – Jest świadectwem realizowania tych zasad, które chronimy, którymi chcemy żyć. Zwracamy uwagę na zadania podejmowane przez każdego z nas, wypełniając konkretne powołanie. Chodzi o małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny oraz rodzicielstwo, do którego małżonkowie są zaproszeni przez miłość. Taką miłość, w której umacnia ich Bóg-Stwórca – dodał ks. Muzolf.

 

Papież rodziny

Marsz wyruszył po uroczystej Eucharystii ze Starego Rynku i przeszedł m.in. ulicami: Krętą, Grodzką, Mostową, Gdańską aż do bazyliki mniejszej św. Wincentego a Paulo. Uczestnikom towarzyszył zespół muzyczny, a całość uświetniła obecność szczudlarzy. „Chcemy pochylić się nad rolą rodziny we współczesnym świecie, rodziny otwartej na życie, która je chroni i pielęgnuje, która dba o podstawowe osobowe wartości. W roku kanonizacji św. Jana Pawła II, którego – jak podkreślił papież Franciszek – mamy zapamiętać jako «papieża rodziny», to szczególne zobowiązanie” – napisał w zaproszeniu bp Jan Tyrawa.

Jak zawsze nie zabrakło licznych transparentów. Widniały na nich hasła, które przypominały o najważniejszych wartościach, wypływających z fundamentu, jakim jest rodzina. – Dostrzegamy potrzebę organizowania takiego marszu z wielu bardzo istotnych powodów. Jednym z nich jest wyrażenie wsparcia dla tradycyjnych wartości rodzinnych i promocja rodziny żyjącej zgodnie z naturą. Drugim jest dawanie świadectwa. Rodziny chrześcijańskie czują potrzebę pokazania innym, że źródłem prawdziwego szczęścia jest wiara w Boga. Fenomenem marszów jest spotkanie tak wielkiej liczby osób w jednym miejscu i określonym celu – powiedzieli Regina i Marek Piątkowscy.

 

Każdy chce czerpać

Aleksandra i Jakub podkreślili, że życie jest dla nich cudem. Według nich, kto raz doświadczył cudu narodzin, nie może przejść obojętnie wobec nowego życia. – Myślimy, że warto wspólnie, całą rodziną dać świadectwo młodym ludziom i naszym dzieciom, które wkrótce będą dokonywać życiowych wyborów. Rodzina jest miejscem kształtowania się światopoglądu dziecka, dlatego jako rodzice chcemy dać publicznie świadectwo poszanowania wartości, jaką jest życie od momentu poczęcia w łonie matki do naturalnej śmierci – dodali.

Z kolei Katarzyna i Jacek stwierdzili, że wyjątkowość marszu polega na niezwykłym doświadczeniu dawania świadectwa wspólnie. – Idziemy razem – bez względu na to, czy się osobiście znamy, czy nie. Uznajemy to za nadprzyrodzone działanie Boga w ludziach w danym czasie i konkretnym miejscu. To specyficzne działanie podczas drogi bardzo wyraźnie wyczuwa każdy idący, bez względu na sposób pojmowania wiary. Każdy chce z tego czerpać i każdemu jest to dane, dlatego jest nas tak dużo! – powiedzieli.

Marsz zakończył się spotkaniem rodzinnym przy bazylice mniejszej św. Wincentego a Paulo. Na placu przy świątyni  nie zabrakło m.in. występów orkiestry, zespołów, chórów, duetów musicalowych, zabaw rodzinnych i parku rozrywki. Również przy specjalnym stoisku chętni mogli zapoznać się z metodą leczenia niepłodności, jaką jest naprotechnologia. Organizatorami wydarzenia były wspólnoty katolickie diecezji bydgoskiej i Fundacja „Światło-Życie” Ośrodek w Bydgoszczy.

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki