Logo Przewdonik Katolicki

Katechezy katedralne - ks. Maciej Olczyk. Personalistyczna wizja płciowości

Monika Białkowska
Fot.

Personalizm to nurt filozofii, który w centrum swoich zainteresowań stawia człowieka rozumianego jako osoba.

Karol Wojtyła w swojej filozoficznej refleksji nawiązywał do klasycznych myślicieli, takich jak Arystoteles czy św. Tomasz, ale również do fenomenologii czy filozofii świadomości. Swój personalizm budował na płaszczyźnie zarówno filozoficznej, jak i teologicznej, uznając, że wszystkie zagadnienia ludzkie powinny być rozpatrywane zgodnie z założeniem, że człowiek jest wartością niepowtarzalną i nieprzemijającą.

 

Personalizm w ujęciu Karola Wojtyły

Człowiek jako osoba jest istotą o rozumnej naturze. Jest również istotą cielesno-duchową, która ujawnia swój dynamizm poznawczy przez intelekt oraz dynamizm dążeniowy poprzez wrażliwość na wartości, które go pociągają. Dynamizmy te Wojtyła definiuje, nie uciekając się najpierw do opisów teologicznych czy analizy opisu stworzenia, ale opierając się na analizie kultury.

Człowiek jako osoba jest zdolny do kształtowania siebie. Ma ciągle się stawać, poprzez wybory moralne tworzyć siebie z dnia na dzień. Wojtyła zdolność tę nazywa transcendencją osoby w czynie. Twierdzi, że osoba jest istotą, która sama siebie posiada, gdyż potrafi o sobie myśleć i przez wolę dążyć do właściwych wartości. Nikt nie może posiąść człowieka – to człowiek sam może w miłości z siebie samego uczynić dar dla drugiego.

Człowiek jest istotą relacyjną. Przekracza siebie i ubogaca w relacji do Boga, do innych ludzi, do siebie samego i do świata rzeczy. Tam, gdzie zamierają relacje lub zostaje zaburzona ich hierarchia, również rozwój osoby narażony jest na uszczerbek.

Jedną z relacji, jakie nawiązuje człowiek, jest relacja między mężczyzną i kobietą. To ona w sposób wyjątkowy daje szansę każdej osobie ludzkiej na stawanie się ciągle na nowo. Płciowość ludzka jest rozważana przez Wojtyłę właśnie jako zdolność osoby do przekraczania siebie i w kontekście właściwego rozumienia miłości.

 

Personalizm a płciowość człowieka

Karol Wojtyła swoje rozumienie miłości opiera na klasycznym podziale na miłość upodobania, miłość pożądania i miłość życzliwą. Dwa pierwsze rodzaje miłości są spontaniczne i pojawiają się w relacjach międzyludzkich spontanicznie – ale oparte wyłącznie na emocjach szybko gasną. Miłość życzliwa, rozumiana jako pragnienie dobra drugiej osoby, jest owocem pracy wewnętrznej oraz umiejętnego ubogacania upodobania i pożądania, postawą, którą Wojtyła nazywa wzruszeniem. Wzruszenie nie jest tu emocją, ale postawą wewnętrznego poruszenia ludzkiego ducha, które pojawia się na skutek uświadomienia sobie wartości drugiej osoby: jej losu, potrzeb, jej pragnienia miłości i jej lęku przed skrzywdzeniem. Takie wzruszenie jest skutecznym antidotum na rodzącą się seksualną pożądliwość, która może prowadzić do krzywdy drugiego człowieka.

Takie rozumienie relacji mężczyzny i kobiety oraz ludzkiej płciowości pociąga za sobą konieczność wychowania do relacji, w których miłość upodobania i pożądania uzupełniać będzie najwyższy stopień miłości i owoc pracy nad sobą – miłość życzliwa. 

Wojtyła postuluje uznanie niezbywalnej godności ludzkiej osoby. Taka perspektywa prowadzi do sformułowania tzw. normy personalistycznej, domagającej się miłowania osoby z jednoczesnym odrzuceniem jakiejkolwiek formy jej używania. Zasada ta podkreśla, że nie wolno traktować drugiego człowieka instrumentalnie, ponieważ postępując w ten sposób, godzi się w jego status osoby i uprzedmiotawia się go.

 

Seksualność w miłości

Wychowanie do przeżywania seksualności w miłości, bazujące na fundamencie personalizmu, podkreśla nierozerwalny związek seksualności z miłością, rozumianą jako dar z siebie. Seksualność ma służyć wyrażaniu miłości – jeśli zostanie od niej oderwana, odarta również zostanie z osobowego piękna.

Choć ludzie chcą zwracać na siebie uwagę i podobać się, to bardziej niż pożądania pragną miłości. Jej ideałem jest związek kochających się kobiety i mężczyzny, gdyż przekraczanie siebie wiąże się z wkraczaniem w świat kogoś innego niż ja sam. Jest to czasem trudne, ale spotkanie w tej trudności jest drogą do doskonałości – żaden inny związek nie może się równać ze związkiem kobiety i mężczyzny, jedynym zdolnym do objawiania miłości oblubieńczej i rodzącym życie.

W człowieku, który nie kocha i który nie jest kochany, zamiera to, co najszlachetniejsze, a on sam staje się agresywny i okrutny wobec siebie i innych. Seks bez miłości wykracza w ciemną sferę krzywdy, obnażając w ten sposób fałszywą i niszczącą człowieka perspektywę. Tymczasem odkrycie w seksualności sensu, jaki daje się poznać na drodze zgłębiania tajemnicy człowieka jako osoby, pozwala widzieć w niej środek objawiania miłości między kobietą i mężczyzną. Pedagogika seksualności i płciowości, bazująca na personalistycznym rozumieniu człowieka i jego relacji jest jedyną drogą, aby w tej dziedzinie uniknąć nieporozumień i krzywd, które w coraz większej mierze zaznaczają się w życiu zarówno młodzieży, jak i dorosłych.

 

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki