Logo Przewdonik Katolicki

Średniowieczne dzieła po liftingu

Małgorzata Szewczyk
Fot.

Galeria Sztuki Średniowiecznej Muzeum Narodowego w Warszawie zyskała nową, ciekawą aranżację. Warto było czekać niemal dwa lata, bo dziś stała ekspozycja najbogatszej w Polsce zbiorów sztuki średniowiecznej prezentuje się imponująco.

„Ciemne” średniowiecze?

Kolekcji średniowiecznych dzieł w stołecznym muzeum nie powstydziłyby się najbardziej prestiżowe placówki muzealnicze Europy, bo naprawdę jest się czym pochwalić na arenie  międzynarodowej. A aranżacja ponownie otwartej ekspozycji jest niezwykle interesująca. Została zaprojektowana w taki sposób, by pomóc zwiedzającym w zrozumieniu roli, jaką odgrywała sztuka w życiu religijnym średniowiecza. Ukazuje niemal pełen obraz wielu dziedzin sztuki: malarstwa, rzeźby drewnianej, kamiennej i alabastrowej, a także rzemiosła artystycznego. Zrezygnowano z podziału na techniki artystyczne. Galeria przybliża tym samym widzowi średniowieczną kulturę wizualną, a wszystko to dzięki aranżacji przygotowanej przez pracownię architektoniczną WWAA, laureata wielu prestiżowych i międzynarodowych nagród. Oglądając odnowione oblicze sal, można powiedzieć, że średniowieczna sztuka, poddana liftingowi, nie straciła na swej wartości i naprawdę w Muzeum Narodowym jest co oglądać, tym bardziej że stołeczna placówka  ma jedną z największych na świecie kolekcję sztuki średniowiecznej. Pochodzą one ze wszystkich regionów związanych historycznie z Polską w epoce średniowiecza, a także z innych ważnych centrów artystycznych Europy. Nie powstydziłby się jej sam Michał Walicki, znawca polskiego malarstwa gotyckiego, który po raz pierwszy stworzył przed II wojną światową niewielką ekspozycję gotyckiej sztuki cechowej. 

 

Nowe oblicze wiekowych arcydzieł

Placówka może poszczycić się najciekawszą i najbogatszą kolekcją obiektów głównie z okresu późnego średniowiecza (XIV–XVI w.), pochodzących z różnych regionów Polski, uzupełnioną o eksponaty pochodzące z zachodniej Europy. Po wojnie, w ramach ratowania dzieł sztuki, które mogły zostać zniszczone lub rozgrabione, oraz wiele obiektów z kościołów trafiło z Gdańska czy Śląska właśnie do Warszawy. Średniowieczne ołtarze skrzydłowe, rzeźby zdobiące tzw. belki tęczowe, filary, a także obiekty mniejszych rozmiarów: sprzęty liturgiczne, ołtarzyki, obrazy i rzeźby, które służyły samotnej modlitwie, malarstwo, rzemiosło artystyczne i sprzęty liturgiczne ukazane są w minimalistycznej oprawie. „Warunki ekspozycji muzealnej nie oddadzą w pełni tego, jak pierwotnie funkcjonowały dzieła, ale sposób prezentacji powinien sprzyjać refleksji o funkcjach i sposobach niegdysiejszego operowania przedmiotami sztuki” – zaznacza  prof. Antoni Ziemba, kurator Zbiorów Dawnej Sztuki Europejskiej Muzeum Narodowego w Warszawie (MNW).

Galeria nie naśladuje wnętrza kościoła, nie ma tu żadnych ostrych łuków czy wnęk. Średniowieczne dzieła eksponowane są natomiast na metalowych postumentach, na tle ciemnografitowych ścian. Nie wywołuje to jednak przytłaczającego wrażenia, bowiem wielką rolę odgrywa tutaj światło: sztuczne (reflektorowe) łączy się z naturalnym (zewnętrznym), eksponując złote tła na obrazach i rzeźbach. Korzystnym zabiegiem jest też odsłonięcie okien z widokiem na dziedziniec muzeum, a przede wszystkim zniesienie sztucznego podziału wewnętrznych pomieszczeń. I najważniejsze: „na ekspozycji niemal wszystkie obiekty można obejść lub przynajmniej obejrzeć z tyłu. Ważne jest bowiem ukazanie materii dzieł, także ich rewersów, nieopracowanych i ujawniających surowe drewno bądź inny materiał” – podkreśla prof. Ziemba. Zwiedzający mogą obejrzeć malowane rewersy skrzydeł i poznać pełen programy ikonograficzne dzieł. Chociaż ekspozycja została odchudzona o niemal 30 proc. dzieł, wciąż składa się z wielu wyjątkowych obiektów. Zwiedzający mogą obejrzeć jedną z najważniejszych średniowiecznych rzeźb w MNW – Maryję z Dzieciątkiem, Piękną Madonnę z Wrocławia, Tryptyk z legendą świętego Stanisława Biskupa z Pławna, monumentalny ołtarz z Pruszcza Gdańskiego czy słynny poliptyk skrzydłowy Poliptyk Grudziądzki z ok. 1390 r. Ten ostatni można zobaczyć ze wszystkich stron, łącznie z rewersami skrzydeł. W galerii pokazywany jest też np. międzynarodowy styl dworski czy dzieła pochodzące z regionów Śląska 1440–1520 (wielkie, wieloskrzydłowe ołtarze, epitafia, tablice wotywne i dydaktyczne, droga krzyżowa), Małopolski, Wielkopolski i Kujaw 1440–1520 (ołtarze, obrazy dewocyjne) oraz Gdańska i regionu północnohanzeatyckiego 1420–1520 (z okazałymi ołtarzami z Hamburga i Pomorza). „Chcieliśmy podkreślić w tej ekspozycji funkcje dzieł sztuki, zadać podstawowe pytania: po co były przedmioty sztuki w średniowieczu, a więc jaką właściwie funkcję pełniły tryptyki, pentaptyki i poliptyki, (...), po co były Drogi Krzyżowe, każące wiernemu identyfikować się z cierpieniem Chrystusa, czemu służyły epitafia” – mówił podczas grudniowego wernisażu kurator wystawy. Wśród prezentowanych dzieł znalazły się też m.in. krucyfiks Chrystus Ukrzyżowany z kościoła Bożego Ciała, wykonany ok. 1360 r., rzeźba Maria tronująca z Dzieciątkiem – tzw. Madonna z Ołoboku – pochodząca z Francji lub Niemiec z końca XII lub początku XIII w. Zwiedzający mają okazję przyjrzeć się z bliska także Ołtarzowi świętej Barbary z 1447 r., obrazowi Nicolausa Obilmana Modlitwa w Ogrójcu, datowanemu na 1466 r. czy Poliptykowi Zwiastowania z jednorożcem z ok. 1480 r.
Kuratorom wystawy chodziło o zrekonstruowanie bliskości dawnego wiernego, którym dzisiaj jest każdy zwiedzający ekspozycję. Pokazują regionalność albo, mówiąc precyzyjniej, interregionalność obszarów artystycznych w późnośredniowiecznej Europie.

 

Nie tylko dla medioznawców

W interesujący sposób został też opracowany program wydarzeń towarzyszących ponownemu otwarciu Galerii Sztuki Średniowiecznej. Zwiedzający będą mieli okazję wziąć udział w interaktywnych warsztatach dla całych rodzin prowadzonych przez animatorów, organizowane będą też spotkania i wykłady w sali kinowej z udziałem wybitnych mediewistów oraz koncerty muzyki dawnej. Przygotowane zostaną również druki edukacyjne dla dzieci i dorosłych oraz audioprzewodniki, do wyboru – z klasycznym oprowadzaniem lub ścieżką muzyczną. Dla gości z dysfunkcją wzroku zostaną przygotowane audiodeskrypcje i zestawy tyflografik (grafika użyteczna dla osoby niewidomej lub/i słabo widzącej, wykonana w dostępnej dla niej konwencji i zredagowaną w sposób umożliwiający i ułatwiający odczytanie dotykiem lub/i słabym wzrokiem przekazywanej grafiką informacji). Dla zwiedzających z dysfunkcją słuchu organizowane będą oprowadzania z tłumaczeniem na PJM (Polski Język Migowy). Cały program dostępny na http://www.mnw.art.pl/edukacja/aktualnie/program-towarzyszacy-otwarciu-galerii-sztuki-sredniowiecznej/.

***

Nowo otwarta Galeria Sztuki Średniowiecznej Muzeum Narodowego w Warszawie jest kolejną przestrzenią ekspozycyjną udostępnioną dla zwiedzających po Galerii Dawnego Malarstwa Europejskiego, Galerii Portretu Staropolskiego i Europejskiego, Galerii Sztuki XIX Wieku i Galerii Sztuki XX i XXI Wieku. Warto dodać, że to nie koniec modernizacji w MNW. W bieżącym roku zostanie udostępniona Galeria Faras, jedyna w Europie ekspozycja średniowiecznego malarstwa nubilijskiego z doliny Nilu, prezentująca ponad 60 dzieł od VIII do XIV w., a w przyszłym roku planowane jest otwarcie Galerii Sztuki Starożytnej.  

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki