Logo Przewdonik Katolicki

Mistrz z włoskiego Cento

Małgorzata Szewczyk
Fot.

Był jednym z najwybitniejszych malarzy włoskiego baroku. Jego twórczość porównywano do dzieł takich mistrzów malarstwa jak Caravaggio, Valázquez i Rembrandt. Najsłynniejsze obrazy Guercina prezentuje Muzeum Narodowe w Warszawie.

 

 

Ekspozycja „Guercino. Triumf baroku. Arcydzieła z Cento, Rzymu i kolekcji polskich” to rzadka okazja, by obejrzeć dzieła pochodzące z kolekcji polskich i włoskich, a przede wszystkim ze słynnej rzymskiej Gallerii Barberinich. Co ciekawe, po raz pierwszy pokazywane są w Europie, poza Włochami, w tak dużej liczbie. Monumentalne obrazy, w tym najsłynniejszy i niezwykle rzadko pokazywany poza Rzymem, Pasterze arkadyjscy – „Et in Arcadia ego”, oraz studia rysunkowe, szkice i ryciny można obejrzeć na wystawie ukazującej szeroki wachlarz zainteresowań i wszechstronność warsztatu barokowego artysty, którego styl budził zachwyt w XVII-wiecznej Europie i wywarł wpływ na kształtowanie się dojrzałego baroku. W Muzeum Narodowym w Warszawie zaprezentuje aż 80 jego dzieł, w tym aż 33 obrazy.

Nadprzyrodzony talent

Mówiąc o malarstwie baroku, nie sposób pominąć tak wielkich malarzy jak Rubens, Caravaggio czy Rembrandt. Warszawska ekspozycja przypomina twórczość nie mniej znanego w ówczesnej Europie włoskiego artysty Guercina. W środowisku malarskim znany był właśnie pod tym pseudonimem artystycznym (guercino – zezowaty), a nie jako Giovanni Francesco Barbieri. Przydomek ten został mu nadany ze względu na zeza w prawym oku. Choć był to niewątpliwie dla malarza uciążliwy defekt, Guercino próbował swoich sił nie tylko w malarstwie, ale i w rysunku, udowadniając tym samym swój ogromny kunszt.

Mistrz skrótów perspektywicznych oraz emocji i uczuć urodził się w 1591 r. w Cento, w północnych Włoszech, niewielkim mieście zamieszkanym niemal przez samych rolników, które rozsławił na cały świat. Położone między Bolonią, słynącą z najstarszego w Europie uniwersytetu, a Ferrarą – jednym z najstarszych warownych miast w regionie Emilia-Romania, miasteczko  przyciągało największe i najważniejsze osobistości XVII stulecia. Z głównych traktów zbaczali tutaj królowie, kardynałowie, politycy i miłośnicy sztuki. Cento odwiedziła sama królowa Szwecji – Krystyna Wazówna. Choć Guercino był zapraszany przez najważniejsze dwory ówczesnej Europy – od Londynu do Paryża – nie chciał opuścić swojej włoskiej pracowni. Do dziś w kościołach i pałacach Cento znajduje się większość jego dzieł. W młodości podróżował do Wenecji, gdzie poznał twórczość Tycjana, i do Rzymu, gdzie został wychowankiem słynnej Akademii Carraccich, założonej przez braci Annibale i Agostina Carraccich oraz ich kuzyna Lodovica. Była to prywatna akademia przy ich pracowni malarskiej w Bolonii, w której została zapoczątkowana nowa estetyka barokowego klasycyzmu. Twórcy akademii zauważyli talent u młodego malarza. Wspomniany kuzyn pisał o nim: „Jest tu pewien młodzieniec pochodzący z Cento, który z wielkim powodzeniem maluje z wyobraźni, jest wspaniałym rysownikiem i znakomitym kolorystą; to nadprzyrodzony talent, cud natury, który zdumiewa oglądających jego dzieła”. Artysta podejmował typowe dla swej epoki tematy i malował w sposób oddający charakter i nastroje XVII stulecia. Z jednej strony patos i intymność, z drugiej dramatyzm i spokój jego obrazów wpisywały się w sztukę baroku.

Rzeczywistości pozorów i lustrzanych odbić

W artystyczny świat Guercino wkroczył wcześnie, bo już w 1618 r. i niemal od razu zyskał sławę już do końca życia. Podziwiano go za wyczucie koloru, emocjonalność i dynamizm przedstawień, ekspresywny światłocień, a w późniejszym okresie za surowy naturalizm, podporządkowany klasycyzującym tendencjom. Ostatnie lata życia spędził w Bolonii, gdzie zmarł w 1666 r. Mówiono o nim, że był przede wszystkim malarzem scen religijnych – tworzył wielkoformatowe obrazy dla kościołów, ale i dla prywatnych kolekcjonerów. Jego talentem zachwycał się sam papież Grzegorz XV, na którego zamówienie malował. „W myśl ideologii zaszczepionej przez sobór trydencki sztuka religijna – a Guercino był przede wszystkim malarzem scen religijnych – miała bezpośrednio apelować do emocji widza: budzić współczucie, przerażenie, wzruszenie i nie pozostawiać go obojętnym. W starannie komponowanych scenach z życia świętych Guercino przywoływał momenty o największym napięciu emocjonalnym, z upodobaniem stosując kontrast jasności i głębokiego cienia, wyraziste pozy, gesty i mimikę” – napisała Agnieszka Morawińska, dyrektorka Muzeum Narodowego w Warszawie we wstępie do katalogu. Do najbardziej znanych obrazów w jego twórczości należą: Święty Łukasz Ewangelista, Zuzanna i Starcy, Abraham wypędza Hagar i Ismaela. Zwiedzający wystawę w Muzeum Narodowym będą mogli obejrzeć m.in. monumentalny obraz ołtarzowy z kaplicy Potockich w katedrze wawelskiej Ukrzyżowanie ze świętą Franciszką Rzymianką i świętą Elżbietą Węgierską, Stojące Dzieciątko Jezus „Salvator mundi”, Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny czy Matkę Boską z Dzieciątkiem błogosławiącym. Największą jednak atrakcją ekspozycji jest obraz Pasterze arkadyjscy – „Et in Arcadia ego” – fascynujący nowoczesnością w ujęciu tematu i skomplikowaną interpretacją. Zaledwie 27-letni wówczas artysta zamieścił na nim intrygującą inskrypcję Et in Arcadia ego – „I ja jestem w Arkadii”. Słowa te przypisywane są śmierci, która zwiastuje kres szczęścia nawet w wiecznej arkadii. Wśród eksponowanych płócien znajdą się też pochodzące z kolekcji polskich: Muzeum Narodowego w Warszawie, Muzeum Narodowego w Poznaniu, Muzeum Narodowego w Gdańsku, Muzeum Diecezjalnego we Włocławku. Warszawską ekspozycję wzbogaci prezentacja ponad 50 studiów rysunkowych, szkiców i rycin. Guercino był bowiem doskonałym i niezwykle płodnym rysownikiem. W jego dorobku są karykatury, sceny religijne i pejzaże.

Warto zwrócić uwagę na scenografię wystawy, przygotowaną we współpracy ze studiem projektowym WWAA przez Borisa Kudličkę, autora opraw plastycznych spektakli operowych, takich jak Madame Butterfly, Król Roger, Otello i Don Giovanni. „Pomysł ekspozycyjny, główną zasadę scenograficzną, oparliśmy na podstawowych założeniach artystycznych sztuki XVII w., czyli  iluzji – rzeczywistości pozorów i lustrzanych odbić, mocnym kolorze, kontrastach światła i mroku, dynamice. Nasza koncepcja polega na aranżacji wystawy na podstawie nowej, na wskroś współczesnej interpretacji sztuki dawnego mistrza. W scenariusz od początku wpisane było precyzyjne ukierunkowane wędrówki widzów. W kulminacyjnym miejscu ekspozycji znajdzie się zatem tylko jeden obraz. Wszystko, co zbędne, zostanie usunięte. Sposób wydobycia głównego dzieła z mroku podpowiedziało nam samo malarstwo Guercina, mistrza światła i cienia” – podkreśla Kudlička.

Ekspozycja została przygotowana przez Fausta Gozziego, dyrektora Pinacoteca Civica di Cento, oraz Joannę Kilian, kustosz zbiorów malarstwa włoskiego w Muzeum Narodowym w Warszawie. Muzeum Narodowe w Warszawie zorganizowało ekspozycję we współpracy ze StArt, Ambasadą Włoch oraz Włoskim Instytutem Kultury w Warszawie. Wystawa jest  czynna do 2 lutego 2014 r.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki