Logo Przewdonik Katolicki

Pamiątki giną, pamięć pozostaje

Barbara Sawic
Fot.

W duchu braterstwa i modlitwy, by polecić Panu Bogu losy żydów i chrześcijan, spotkali się w Sieradzu, w parafii Wszystkich Świętych, uczestnicy obchodów Dnia Judaizmu w Kościele katolickim.

 

 

Dla sieradzan 20 stycznia niesie również bolesne wspomnienie ponad stu ofiar radzieckiego nalotu na miasto w 1945 r. W ich intencji modlili się podczas Mszy św. sprawowanej o godz. 10.00 w kolegiacie Wszystkich Świętych. Liturgii przewodniczył i podniosłą homilię wygłosił ks. prałat Artur Niemira, kanclerz kurii włocławskiej.
Obchody związane z Dniem Judaizmu rozpoczęły się wczesnym popołudniem w Teatrze Miejskim. Otwarto tu wystawę fotograficzną pt. „Uniosę swoje oczy ku górom”. Autorem zdjęć jest Symcha Keller, rabin Łodzi. Współorganizatorem przedsięwzięcia jest parafia Wszystkich Świętych. Jej proboszcz ks. prałat Marian Bronikowski od lat z wielkim zaangażowaniem organizuje obchody Dnia Judaizmu. Teraz powitał przybyłych na wernisaż: biskupa włocławskiego Wiesława Meringa i naczelnego rabina Polski Michaela Schudricha, oraz ambasadora Izraela w Polsce Zvi Rav-Nera. W dalszej kolejności powitani zostali: wojewoda łódzka Jolanta Chełmińska, wicemarszałek województwa łódzkiego Dorota Ryl, starosta powiatu sieradzkiego Dariusz Olejnik i prezydent Sieradza Jacek Walczak, reprezentacja Wojska Polskiego, przedstawiciele świata kultury, szkół i inni goście.
Podczas prezentacji wystawy Symcha Keller wyznał, że góry są dla niego aktem kreacji, w pewnym momencie zatrzymanym. Największą miłością darzy Tatry. Nie chodzi mu o zdobywanie szczytów; najważniejsza jest wędrówka. Wśród gór odczuwa obecność Boga, dostrzega Boży majestat.
Kolejnym wydarzeniem było otwarcie w sali ekspozycyjnej parafialnego domu katolickiego wystawy autorstwa Diti Rav-Ner, żony ambasadora Izraela. Ekspozycję stanowią fotografie ul. Próżnej w Warszawie. Autorka wędrowała po niej przez wiele miesięcy, dokumentowała ślady przeszłości i zachodzące zmiany. Przyznała, że stale towarzyszyła jej obecność cieni tragicznej przeszłości narodu żydowskiego. Należy wyjaśnić, że podczas wojny ul. Próżna znajdowała się w obrębie getta. Jest jedyną ocalałą ulicą getta, na której zachowały wszystkie kamienice.
Następnie głos zabrał ks. bp Mering. Zaczął od przypomnienia genezy Dnia Judaizmu; zaakcentował zaangażowanie biskupów polskich w tę sprawę. Dalej stwierdził, że po doświadczeniach Holokaustu koniecznością jest odnalezienie płaszczyzny dialogu polsko-żydowskiego. Ma on pobudzać do modlitwy, ufności w miłość Boga, działań na rzecz pokoju, prowadzić do głębszego wzajemnego zrozumienia i przyjaźni. Odnosząc się do obydwu wystaw, ks. bp Mering wysoko ocenił wrażliwość artystów. Dostrzegł biblijne odniesienia w fotografiach Symchy Kellera oraz ideę ocalenia pamięci w twórczości Diti Rav-Ner. Podkreślił, że to właśnie pamięć wyznacza tożsamość człowieka.
Znaczenie pamięci historycznej, bez której nie ma przyszłości, akcentował również ambasador Zvi Rav-Ner. W wystąpieniu odniósł się do zagłady Żydów i tragedii sieradzan – ofiar radzieckiego nalotu. Przypomniał, że większość odznaczonych Medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” stanowią Polacy. „To, co było, już nie wróci. Trzeba się poznawać i współpracować. Nie innej drogi” – powiedział na zakończenie. 
Kulminacją obchodów Dnia Judaizmu była modlitwa przy ścianie memorialnej. Monumentalny obiekt upamiętnia sieradzkich Żydów zamordowanych podczas wojny i sieradzan, którzy stracili życie w wyniku zbombardowania miasta przez Rosjan. Po modlitwie duchowni i delegacje złożyły kwiaty. Zapłonęło światło pamięci.
 
 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki