Logo Przewdonik Katolicki

Katechezy katedralne: ks. Rafał Białek. Czy na pewno Jezus Chrystus chciał założyć Kościół?

Monika Białkowska
Fot.

Greckie słowo ecclesia oznacza zwołanie, zgromadzenie ludu i jest często używane w Starym Testamencie w odniesieniu do zgromadzenia Ludu Wybranego.

 

W chrześcijaństwie pojęcie „Kościół” oznacza zgromadzenie liturgiczne, wspólnotę lokalną i całą powszechną wspólnotę wierzących. Te trzy znaczenia słowa się nierozłączne: Kościół jest bowiem ludem wierzącym, gromadzonym przez Boga na całym świecie, istniejącą we wspólnotach lokalnych i urzeczywistniającą się w zgromadzeniu liturgicznym, przede wszystkim w czasie Eucharystii. Kościół żyje słowem i Ciałem Jezusa Chrystusa, sam stając się ten sposób Jego ciałem.

 

Kościół w teologii protestanckiej

Temat Kościoła, jego rozumienia i formy istnienia, jest jednym z naczelnych tematów, podejmowanych w dialogu między wspólnotami chrześcijańskimi różnych wyznań.

Teologia protestancka przyznaje wprawdzie, że Chrystus nauczał i głosił królestwo Boże, uczył modlitwy i kultu, zostawił wskazówki moralnego postępowania dla swoich uczniów, ale nie zapoczątkował i nie określił żadnej struktury społecznej Kościoła. Według teologii protestanckiej działalność Jezusa – fascynującego nauczyciela i proroka – można rozważać w kategoriach impulsu, który w konkretnych uwarunkowaniach społecznych pośrednio spowodował uformowanie się chrześcijaństwa w hierarchiczną społeczność Kościoła, ale nie było to bezpośrednim zamiarem Jezusa. Taka interpretacja nie neguje związku Chrystusa z Kościołem, neguje natomiast świadome i celowe ustanowienie hierarchicznego Kościoła przez Jezusa. Według myśli protestanckiej Kościół w obecnej postaci jest dziełem ludzkim i podobnie jak inne społeczności ludzkie podlega prawom ewolucji i historycznym przemianom.

 

Katolickie obrazy Kościoła

Katolicka nauka o Kościele – eklezjologia – głosi teorię odmienną od teologii protestanckiej. W interpretacji eklezjologicznej Jezus świadomie i celowo dokonywał czynności, dzięki którym dał początek nowej społeczności i ustanowił Kościół. Teologia katolicka odwołuje się tu obrazów, jakie przynosi Pismo Święte. Zgodnie ze słowem Bożym Kościół jest owczarnią, której jedyną i konieczną bramą jest sam Jezus Chrystus. Kościół jest trzodą, której Bóg jest pasterzem, Bóg troszczący się i dbający, by trzodzie nie stała się krzywda, Bóg wychodzący w poszukiwaniu zagubionych owieczek. Kościół jest również uprawną rolą, na której z korzeni patriarchów wyrasta drzewo oliwne. Rola ta uprawiana jest przez Niebieskiego Rolnika jako wybrana winnica: prawdziwym krzewem winnym jest sam Chrystus, udzielający wzrostu i życia swoim latoroślom, którymi my jesteśmy. Jeszcze innym obrazem Kościoła jest Boża budowla, wznoszona na fundamencie apostołów, dom Boga, mieszkanie Boga w Duchu, przybytek Boga z ludźmi, sanktuarium zbudowane przez świętych Ojców, w liturgii upodabniana do Miasta Świętego, Nowego Jeruzalem.

Chrystus świadomie nauczał i działał, prowadził swoich uczniów, aby założyć wspólnotę Kościoła.

 

Zakładanie Kościoła

Fakt ustanowienia Kościoła przez Jezusa nie oznacza jednak jednorazowego aktu prawnego, jednego słowa czy momentu, od którego Kościół zaczął istnieć. Nie wystarczyło tu jedynie powołanie apostołów i przekazanie im władzy: założenie Kościoła było procesem długotrwałym, na który składało się wiele elementów. Jednym z nich było nauczanie o królestwie Bożym. Jezus przyszedł na ziemię w konkretnym celu: aby słowem i życiem dać świadectwo o królestwie niebieskim, otwartym dla całego stworzenia oraz o Ojcu, źródle miłosierdzia. Temat królestwa niebieskiego przewijał się wyraźnie w całej działalności Jezusa – to właśnie Kościół na ziemie jest zaczątkiem tego nowego Ludu Bożego.

Innym momentem założycielskim Kościoła było gromadzenie wokół Jezusa uczniów. Wybierając Dwunastu, Jezus pragnął, by przebywali oni przy Nim, poświęcał im wiele czasu i troski, tłumaczył i wyjaśniał swoje nauki – dając im do zrozumienia, że powinni rozumieć więcej i głębiej, lepiej rozumiejąc prawdę, którą Jezus chciał przekazać światu. Mieli być przygotowani do wypełniania szczególnych zadań: do nauczania, uświęcania i prowadzenia wszystkich narodów do królestwa Bożego.

Jezus nie chciał, by Jego uczniowie pozostawieni zostali każdy sobie. Gromadził uczniów i modlił się za nich, aby byli jedno. Już w momencie Wcielenia w Jezusie zaistniała głęboka jedność człowieka z Bogiem: kiedy Jezus zakładał Kościół, chciał, by również On był prawdziwie zjednoczony z Bogiem, by był święty i miał moc uświęcania ludzi, czyli jednoczenia ich z Bogiem. Mimo że jako ludzie jesteśmy słabi i doświadczamy swego grzechu, wierzymy w Kościół święty świętością Boga – Boga, który powołał go do istnienia i udziela swojej świętości jego członkom.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki