Logo Przewdonik Katolicki

Myślenicka Eleusa

Ks. Piotr Gąsior
Fot.

Na pielgrzymkę do Myślenic? Tak, właśnie tam, żeby spotkać najczulszą z Matek!

Dawniej każdy z jadących na Podhale musiał przejechać przez centrum Myślenic. Dziś miasto Myślenice mija się, pomykając szybko długim wiaduktem i dlatego mało kto dostrzega wysoką wieżę kościoła, w którym czeka na nas Pani Myślenicka. Ale jeśli zwolnimy i do Niej się udamy, możemy przeżyć naprawdę piękne spotkanie.

„Zróbcie tak samo”

Wyraz twarzy Maryi na tym cudownym wizerunku jest wyjątkowo czuły i troskliwy. Pan Jezus przytula się do swej Mamy i niejako bez słów mówi do nas „zróbcie tak samo”. Według Iriny Jazykowej, autorki publikacji Świat ikony, ikony typu „eleusa”, do których należy między innymi  obraz myślenicki to „najbardziej liryczny ze wszystkich typów ikonografii, ujawniający intymną stronę kontaktów Matki Bożej z Jej Synem. Schemat ikonograficzny obejmuje dwie postacie – Bogurodzicę i Dzieciątko Jezus – przytulone do siebie i dotykające się policzkami. Głowa Maryi jest pochylona ku Synowi, a On obejmuje Ją ręką za szyję. W tej wzruszającej kompozycji zamknięta jest głęboka idea teologiczna: Bogurodzica ukazana jest nie tylko jako Matka tuląca Syna, ale i jako symbol duszy znajdującej się w bliskim kontakcie z Bogiem”.

Szczypta historii

Obraz jest dziełem nieznanego malarza włoskiego z II poł. XVI w. Prawdopodobnie został namalowany w Rzymie. Historycy sztuki dopatrują się w nim wpływów Boticellego albo nawet samego Rafaela. Podobno obraz stanowił własność papieża Sykstusa V, który ofiarował go swojej krewnej, zakonnicy z Wenecji. Od niej otrzymał go w 1596 r. kasztelan krakowski Jerzy Zbaraski. Natomiast z Krakowa do Myślenic obraz dotarł w roku 1624. Sławę obrazowi przyniosły łzy, jakie w 1633 r. pojawiły się na nim. Potem mieszkańcy miasta i okolicznych wsi, modląc się przed tymże wizerunkiem otrzymywali wiele łask. I tak zresztą jest do dziś. Nie ma chyba nikogo, kto wchodząc do świątyni nie podszedłby do bocznej kaplicy, aby się pokłonić Dzieciątku Jezus i Jego Matce.

Dobre kopiowanie

Wysoko na ścianie bocznej kościoła, właśnie po stronie kaplicy, wisi duże malowidło przypominające inny ważny historycznie moment. 24 sierpnia 1969 r. kard. Karol Wojtyła dokonał koronacji obrazu koronami papieskimi, co na pewno świadczyło o wielkim znaczeniu tego miejsca na mapie kultu maryjnego w Polsce. Z drugiej jednak strony wiadomo, że rozwój kultu Matki Bożej Myślenickiej został nieco przyhamowany, kiedy powstał obraz Matki Bożej Kalwaryjskiej, uważany za kopię obrazu... myślenickiego. Dlatego też wielu zastanawia się czy „opłaciła się” myśleniczanom tamta decyzja zrobienia kopii wizerunku ich Matki. I choć po latach dyskusje nie ustają, to z pewnością osobą, która wprowadza wśród czcicieli Maryi pokój serc jest papież Jan Paweł II. On bowiem szanował zarówno Madonnę z Kalwarii Zebrzydowskiej, jak i tę namalowaną i czczoną wcześniej w Myślenicach.

 


Zagadka-ciekawostka

Co to znaczy, że obraz lub ikona jest w typie „eleusa”? Otóż wyraz „eleusa” pochodzi z języka greckiego i możemy go przetłumaczyć jako „miłosierdzie” lub „czułość”. W językach ruskich wyraz ten tłumaczy się jako „umilenie” i tak właśnie nazywa się tam ikony w typie „eleusa”. Pierwsze wizerunki Madonny z tak pokazywanym Dzieciątkiem pojawiły się już w końcu pierwszego tysiąclecia w Bizancjum.

 


Ważne i praktyczne

– 24 sierpnia – rocznica koronacji cudownego obrazu Matki Bożej Myślenickiej

– 8 września – odpust Narodzenia NMP

– każda sobota godz. 18.00 – nabożeństwo do MB Pani Myślenickiej

– każda środa godz. 18.00 – nowenna do MB Nieustającej Pomocy

– kościół jest otwierany już o godz. 6.00, a zamykany o godz. 19.00

 

 

 

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki