Bóg stał się człowiekiem, aby człowiek mógł stać się bogiem

Tytułowe stwierdzenie jest znaną teologiczną formułą, przypisywaną różnym autorom wczesnochrześcijańskim, ale spotykaną również w późniejszej tradycji.
Czyta się kilka minut

 

 

 

Katechezy katedralne – ks. Michał Hinz

 

Tytułowe stwierdzenie jest znaną teologiczną formułą, przypisywaną różnym autorom wczesnochrześcijańskim, ale spotykaną również w późniejszej tradycji.

Nazywane jest nawet „złotą regułą” soteriologii patrystycznej. „Bóg stał się człowiekiem, aby człowiek mógł stać się bogiem” – to ważne słowa o celu i skutkach Wcielenia oraz o godności, jaką człowiek otrzymał wraz z przyjściem Syna Bożego na ziemię.

Człowiek bez Boga

Wcielenie Jezusa Chrystusa wpisuje się w całą ekonomię zbawienia. Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo. Z miłości uczynił człowieka, by dzielić się z nim swoim istnieniem, szczęściem i pełnią. Jednak człowiek, obdarzony przez Boga wolnością, usiłował szczęście odnaleźć po swojemu, odwrócił się od Boga. Ten, który tak bardzo pragnął szczęścia i wolności, odwrócił się od ich źródła, od swojego Stwórcy. „Tam, gdzie nie ma człowieka, nie ma również Boga” – pisał jeden z wielkich teologów Wschodu. Więź łącząca Stwórcę z człowiekiem jest tak ważna, że gdy jej zabraknie, człowiek traci swoją tożsamość.

 

Pełne teksty artykułów „Przewodnika Katolickiego” w Internecie ukazują się po 10 dniach od daty wydania drukiem.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 21/2013