Nudności i wymioty to najczęstsze działania niepożądane towarzyszące terapii nowotworowej. Zdarza się nawet, że ich nasilenie uniemożliwia kontynuację leczenia. Dzisiejsza medycyna zna już jednak wiele środków, dzięki którym można łagodzić te objawy.
Niektórzy pacjenci odczuwają mdłości przez cały czas trwania terapii, inni skarżą się na nie okresowo. Pierwsze symptomy mogą wystąpić nawet kilka minut po rozpoczęciu podawania chemii lub kilka dni później. U niektórych pacjentów dolegliwości mogą nie mijać przez długi czas. Przewlekłe nudności występują u ok. 70–80 proc. pacjentów korzystających z chemioterapii, nieco rzadziej u pacjentów po radioterapii. Najczęściej narzekają na nie chorzy z nowotworem układu pokarmowego, piersi i narządów rodnych. Wiąże się to zazwyczaj z umiejscowieniem nowotworu lub ze skutkiem działania określonych leków.
Gdy drażni sam zapach
Chemioterapia poza komórkami nowotworowymi niszczy także zdrowe, szybko dzielące się komórki, w tym m.in. komórki znajdujące się w jamie ustnej i w przewodzie pokarmowym. Ponadto podawane leki, tzw. cytostatyki, podobnie jak naświetlania, mogą podrażniać tzw. ośrodek wymiotny w mózgu i błonę śluzową żołądka. Wszystkie te elementy decydują o tym, że leczenie zaawansowanej choroby nowotworowej bardzo często wiąże się ze skutkami ubocznymi w postaci nudności i wymiotów. Ich przyczyną mogą być także czynniki psychologiczne, jak stres, lęk i niepokój. W tym przypadku lekarze mówią nawet o nudnościach i wymiotach wyprzedzających. Pojawiają się one bez szczególnego powodu, na samo wspomnienie poprzednich mdłości. Odruchy wymiotne mogą być wywołane przez sam zapach, dźwięk czy inny bodziec, który kojarzy się z leczeniem. Najczęściej wymioty wyprzedzające dotyczą pacjentów, którzy podczas wcześniejszej terapii cierpieli na wymioty ostre lub opóźnione. Dlatego najskuteczniejszym sposobem zapobiegania im jest efektywne zwalczanie wymiotów związanych z podaniem leku lub naświetlaniem, tak aby w przyszłości nie budziły one natychmiastowych skojarzeń i nie stały się przyczyną kolejnych dolegliwości. Mogą one spowodować znaczne odwodnienie organizmu, osłabienie, zaburzenia koncentracji, utratę apetytu czy obniżenie odporności.
Uprzedzić wroga
Na szczęście dzisiejsza medycyna zna już szereg środków, dzięki którym można zapobiec odruchom wymiotnym. Skuteczność terapii przeciwnowotworowej w dużej mierze warunkuje wiedza lekarza dotycząca charakteru, czasu oczekiwanego wystąpienia działań niepożądanych oraz sposobu ich leczenia.
Dotychczas stosowane leki przeciwwymiotne przynosiły ulgę średnio co drugiemu pacjentowi; 48 do 58 proc. pacjentów po chemioterapii nadal miało te uciążliwe objawy w ciągu 5 dni od podania leków onkologicznych. Opracowany stosunkowo niedawno nowy lek, którego substancją czynną jest aprepitant podany w skojarzeniu z wcześniej stosowanymi środkami zwiększa skuteczność takiej terapii o blisko 20 proc. Plan postępowania w zapobieganiu wymiotom i nudnościom powinien być ustalany przez lekarza dla każdego pacjenta indywidualnie. Na dobór odpowiedniego preparatu ma wpływ płeć, wiek, stan ogólny chorego, schorzenia towarzyszące chorobie nowotworowej, a także rodzaj wymiotów i terapii, które je wywołuje. Zdarza się, że leki podaje się dożylnie przez kilka dni przed chemioterapią, a następnie profilaktycznie doustnie lub doodbytniczo. Przy leczeniu onkologicznym o niskim ryzyku wystąpienia nudności, odpowiednie farmaceutyki podaje się dopiero w razie wystąpienia dolegliwości, a nie zapobiegawczo.
Przy doborze postępowania przeciwwymiotnego lekarz zawsze powinien wziąć pod uwagę ewentualne niepożądane działania uboczne związane ze stosowaniem poszczególnych preparatów i uprzedzić o nich chorego. Leki przeciwwymiotne mogą powodować zawroty i bóle głowy, zaburzenia snu, przyspieszoną czynność serca, suchość śluzówek czy mimowolne ruchy mięśni i języka. Jeśli przepisany specyfik wywoła działania uboczne lub okaże się nieskuteczny, powinien być zastąpiony przez inny lek.
Jak sobie pomóc?
Przyjmowanie leków przeciwwymiotnych zawsze powinno być podstawową metodą walki z nudnościami podczas leczenia onkologicznego. Dodatkowo można również stosować inne techniki pozwalające łagodzić przykre dolegliwości. Teresa Kankiewicz z Polskiego Stowarzyszenia Pielęgniarek Onkologicznych podkreśla wagę niwelowania niepokojów i lęków pacjenta. Jedną z metod przeciwdziałania niepokojowi i podenerwowaniu jest umiejętność rozluźniania mięśni połączona z miłymi obrazami wyobrażeniowymi czy też muzyką. Inne zalecenia dotyczą spożywania posiłków i nawodnienia. Wymioty i mdłości można ograniczać, zmniejszając objętość przyjmowanych posiłków na rzecz ich częstotliwości. Warto unikać pokarmów słodkich, tłustych i smażonych, które mogłyby spotęgować nieprzyjemne dolegliwości. Jeść należy powoli, w pozycji siedzącej, starannie żując każdy kęs. Wskazane są potrawy w temperaturze pokojowej. Ich zapach jest słabiej odczuwalny niż woń gorących posiłków, która bywa drażniąca. Odruch wymiotny można łagodzić, jedząc kiszoną kapustę lub ogórki albo ssąc cukierki miętowe czy kostki lodu. W trakcie jedzenia nie należy przyjmować płynów. Pić powinno się przynajmniej na godzinę przed lub godzinę po posiłku – najlepiej chłodne, niesłodzone soki owocowe.
– Ważną sprawą w opiece nad pacjentami z chorobą nowotworową jest zapewnienie profesjonalnej opieki pielęgniarskiej w ich miejscu zamieszkania. Dotyczy to osób zamieszkałych w miejscach oddalonych od ośrodków onkologicznych. PSPO widzi potrzebę prowadzenia szkoleń z zakresu opieki nad pacjentami z chorobą nowotworową wśród pielęgniarek Podstawowej Opieki Zdrowotnej – mówi Teresa Kankiewicz.
Wsparcie bliskich
Specjaliści radzą, by chory, w miarę możliwości, jak najwięcej czasu spędzał na świeżym powietrzu i w towarzystwie bliskich, przyjaciół, rodziny. Stres związany z leczeniem, a co za tym idzie nudności z nim związane, może łagodzić czytanie czy drobne prace manualne.
Wymioty i nudności związane z leczeniem onkologicznym mogą znacznie utrudnić życie pacjenta, wpłynąć na rozkład dnia, utrudnić realizację ról społecznych pełnionych przed terapią. Dzięki skutecznemu leczeniu wspomagającemu, które łagodzi te dolegliwości, pacjenci mogą względnie normalnie funkcjonować. Część z nich decyduje się nawet na kontynuację pracy zawodowej podczas przyjmowania chemioterapii. Terapia przeciwnowotworowa jednak zazwyczaj wiąże się z obawami pacjentów, czy będą mogli normalnie funkcjonować. Dlatego poza leczeniem przeciwwymiotnym, technikami relaksacyjnymi i innymi działaniami pozwalającymi na łagodzenie nudności, choremu niezbędne jest wsparcie psychologiczne, pomoc rodziny i akceptacja środowiska.