Logo Przewdonik Katolicki

Na pielgrzymkę do podziemi

Justyna Sowa
Fot.

Najpierw ostro w dół. Windą lub schodami, aż do64. metrapod powierzchnią ziemi. Potem jeszcze głębiej, aż do najniższego punktu 135 metrówpod ziemią. Nie, to nie jest jedna z atrakcji wesołego miasteczka. To podziemna pielgrzymka.

Najpierw ostro w dół. Windą lub schodami, aż do 64. metra pod powierzchnią ziemi. Potem jeszcze głębiej, aż do najniższego punktu – 135 metrów pod ziemią. Nie, to nie jest jedna z atrakcji wesołego miasteczka. To podziemna pielgrzymka.

 

Jedyna w Europie

Na terenie kopalni soli w Wieliczce wytyczono jedyną w Europie i prawdopodobnie także na świecie podziemną trasę pielgrzymkową „Szczęść Boże”. Uroczystego otwarcia szlaku pielgrzymkowego dokonał przed dwoma laty kard. Stanisław Dziwisz . Miało to miejsce w uroczystość Trzech Króli, bo oni powszechnie uważani są za pierwszych pielgrzymów.

Wieliccy pątnicy przebywają trasę, która obejmuje trzy poziomy kopalni, liczy blisko dwa kilometry i trwa około dwóch godzin. Na pierwszym poziomie (64 m pod ziemią) znajduje się kaplica św. Antoniego, która stanowi najstarsze z zachowanych podziemnych miejsc kultu. Jak głoszą źródła, pierwsze nabożeństwo odprawiono w niej już pod koniec XVII w. Na drugim poziomie (90–101 m pod ziemią) pielgrzymi odwiedzają kaplicę Świętego Krzyża. Utworzona została jako wyraz wdzięczności górników za uratowanie kopalni z wielkiego wycieku wód podziemnych w XIX w. Kolejny przystanek to tzw. serce wielkiej kopalni – kaplica św. Kingi. Na trzecim, ostatnim poziomie (135 m pod ziemią) mieści się  kaplica św. Jana i ołtarz św. Kingi. Miejsca te połączone są wydrążonymi korytarzami, podpartymi drewnianymi belami, które przemierza się, pokonując kolejne schody. Trzeba więc szybko posiąść umiejętność jednoczesnego chłonięcia tajemniczej atmosfery podziemia i prozaicznego patrzenia pod nogi.

 

Najpiękniejsza jest atmosfera

Najpiękniejszą i najbogatszą z podziemnych świątyń jest kaplica św. Kingi. Na przestrzeni lat do jej wyposażenia dodawane były kolejne obiekty sakralne. Na szczególną uwagę zasługuje na pewno krzyż papieski, symbolizujący wszystkie polskie kopalnie – skonstruowany jest bowiem z wydobywanych w nich różnorodnych soli – oraz podobizna Jana Pawła II, będąca jedyną na świecie solną rzeźbą Ojca Świętego. Ponadto w kaplicy znajdują się relikwie św. Kingi, a w dniu wspomnienia tej patronki górników sprawowana jest Msza św. To jednak nie jedyna możliwość uczestnictwa w podziemnej Eucharystii. Górnicy gromadzą się u św. Kingi również m.in. w dzień św. Barbary oraz na Pasterce.

Niezwykła, ze względu na swoją nazwę i pochodzenie, jest kaplica Świętego Krzyża, która stanowi przykład „kaplicy wędrującej”. Górnicy bowiem dosłownie zabierali ze sobą wyposażenie miejsc kultu religijnego, tworząc nowe tam, gdzie rozpoczynała się eksploatacja kolejnego odcinka. Trwała ona zwykle od 10 do 70 lat. Przez cały ten czas usytuowana w pobliżu kaplica stanowiła wsparcie duchowe dla spracowanych górników. Potem, rozpoczynając wykop w nowym miejscu, zabierali jej wyposażenie dalej ze sobą.

Ostatnia z kaplic, św. Jana, znajduje się na najniższym dostępnym dla turystów poziomie (135 m). To w niej istnieje możliwość sprawowania prywatnej Mszy św. przez grupę, która wcześniej taką wolę zgłosi. – W takim miejscu jakoś łatwiej się skupić. Tutaj naprawdę czuje się obecność Boga – mówi jeden z zagadniętych pielgrzymów. – Mimo że przecież przyzwyczailiśmy się do tego, że niebo jest  w górze – śmieje się.

 

Za przykładem górników

Wszyscy pod ziemią, według tradycji, pozdrawiają się słowami „Szczęść Boże”. Jest to pozostałe świadectwo religijności wielickich górników. Ale nie jedyne. Wśród podziemnych dzieł sztuki znaczną część stanowią obiekty sakralne: rzeźby solne i kaplice, wskazujące na głęboką wiarę górników.  Takich obiektów jest ponad 40. Niestety,  część z nich uległa już zniszczeniu. 

Przed laty każdy górnik rozpoczynał swój dzień pracy od porannej Mszy św. , odprawianej w kaplicy pod ziemią. To dawało mu siłę, by wytrwać w trudnych warunkach i w ciągłym zagrożeniu. Wszyscy oni bowiem zdawali sobie sprawę, że nie ma pewności, czy akurat tym razem wrócą na powierzchnię.

To nieustanne niebezpieczeństwo było niewątpliwie jednym z ważniejszych czynników, wpływających na pełną wiary postawę górników. Wiary, której nie wstydzili się wyrażać. Zjeżdżając do pracy zawsze śpiewali pieśń Salve Regina, a dziękując Panu Bogu za błogosławieństwo i życie, tworzyli piękne,  solne dzieła, które możemy podziwiać także i dzisiaj. Ich sakralny charakter rzuca się w oczy każdemu, kto wejdzie do kopalni.

W 1996 r. całkowicie zaprzestano jakiejkolwiek formy eksploatacji złoża. Kopalnia stała się więc już tylko celem wycieczek (a od 2010 r. także pielgrzymek), których blisko połowa to grupy zagraniczne.

 

Żupa, czyli kopalnia

Na trasie pielgrzymki „Szczęść Boże” uczestnicy mają także możliwość przejścia komorą Saurau, która jest wyrobiskiem soli zielonej, dzięki czemu stanowi jedną z najpiękniejszych części kopalni. Komora ta prowadzi zarazem do ekspozycji Muzeum Żup Krakowskich „Sacrum w dziedzictwie solnym”, gdzie podziwiać można zgromadzone na przestrzeni wieków obiekty sakralne. – Częścią szlaku jest również poświęcona przez kard. Dziwisza Droga Krzyżowa – wyrzeźbiona w lipowym drewnie Golgota Wielickich Górników.

Warto zaznaczyć także, że część szlaku pielgrzymkowego przystosowana jest dla osób niepełnosprawnych. Organizatorzy postarali się, by  bezcenną, zabytkową kopalnię mogli zwiedzić wszyscy, którzy tego pragną. Jej serce, czyli kaplica św. Kingi oraz kaplica Świętego Krzyża i Droga Krzyżowa są  dostępne dla osób niepełnosprawnych. Prowadzą do tych miejsc wygodne szerokie chodniki. Najlepiej zgłosić obecność osób niepełnosprawnych w grupie  przy rezerwacji zwiedzania szlaku pielgrzymkowego. Wtedy pracownicy kopalni będą mogli zaproponować dogodny termin oraz zorganizować ją w sposób dla nich jak najbardziej  komfortowy.

 

Milion zwiedzających

Kopalnię soli w Wieliczce rokrocznie odwiedza ok. miliona turystów. Już w 1978 r. została ona wpisana na Pierwsza Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Znaczną część odwiedzających stanowią obcokrajowcy, głównie z krajów anglojęzycznych.

Wielickie złoże składa się tylko i wyłącznie z soli kamiennych i rozciąga się, jak dotychczas udało się ustalić, na przestrzeni dziesięciu kilometrów wzdłuż podnóża Karpat.

Kopalnia czynna jest nieprzerwanie od XIII w., choć badacze odnaleźli ślady wcześniejszej eksploatacji. Jako ciekawostkę warto dodać, że za czasów króla Kazimierza Wielkiego trzecią część skarbca królewskiego stanowiły dochody z Wieliczki.

Najniższy poziom kopalni znajduje się na 327. metrze pod powierzchnią ziemi. Długość podziemnych chodników (tych dostępnych dla turystów i nie tylko) to 245 km. Trasa turystyczna kończy się na 135 m. Po jej przemierzeniu nikt nie może pozostać głodny. – Specjalnie z myślą o pielgrzymach podziemna restauracja proponuje wyjątkowe menu – „Jadło Pielgrzyma” . Strudzony pielgrzym może wybierać między żurkiem a barszczem z uszkami, między pierogami ruskimi a filetem z indyka lub mintaja. Smacznego zatem… i  zapraszamy  do Wieliczki!

 

 

 


 

Kajetan d'Obyrn, prezes Kopalni Soli „Wieliczka” SA:  W wielickiej kopalni panują cisza i spokój. Nawet czas, wydaje się, płynie inaczej – jakby wolniej, z większym rozmysłem. Atmosfera podziemi sprawia, że wędrówka szlakiem pielgrzymkowym jest nie tylko wyprawą w głąb ziemi, ale też w głąb samego siebie. Z dala od hałasu codzienności, wśród soli, łatwiej skoncentrować się na modlitwie. Paradoksalnie to głęboko pod ziemią można być bliżej nieba niż gdziekolwiek indziej na powierzchni. Kunsztowne solne i drewniane kaplice są świadectwem niezwykłej pobożności wielickich górników – niezwykłej, bo absolutnie niewymuszonej, spontanicznej, szczerej. Kopalnia nastraja pielgrzymów do zadumy i refleksji. Niepowtarzalne, piękne miejsce skupia myśli na sprawach wykraczających poza doczesne troski. I tak było już dziesiątki lat temu, kiedy w XIX w. zwiedzający solne podziemia Aleksander Kisielewski pisał urzeczony: „W kaplicy św. Kunegundy przed jej ołtarzem […] głosy nasze czyste, zda się, iż Anieli o białych skrzydłach, czuwający nad kopalnią Wielicką ponieśli z podzięką przed tron Boga i Maryi”.

Trasa prowadzi przez najpiękniejsze punkty sakralne w wielickiej kopalni. Warto wspomnieć przede wszystkim o olśniewającym sanktuarium dedykowanym św. Kindze, w którym znajdują się relikwie górniczej patronki i Jana Pawła II oraz jedyny na świecie solny pomnik papieża Polaka.

Niewątpliwie swoistą inspiracją dla pielgrzymów jest wciąż żywa górnicza religijność – górnicy po dziś dzień pozdrawiają się słowami „Szczęść Boże”, wraz z rodzinami uczestniczą w podziemnych nabożeństwach, upiększają miejsca kultu. Zmieniają się czasy i pokolenia, ale pragnienie Bożej obecności pozostaje niezmienne.

 

Damian Sukiennik, pielgrzym: – Dużym zaskoczeniem było dla mnie to, że pod ziemią wszyscy pozdrawiają się słowami „Szczęść Boże”. Potem dopiero dowiedziałem się, że taki jest zwyczaj w kopalni i stąd także wzięła się nazwa trasy pielgrzymkowej.

Według mnie przede wszystkim świadomość, że jest się pod ziemią i w związku z tym nie można w każdej chwili na własną rękę wrócić, sprawia, że ta pielgrzymka jest inna. Decydujesz się na nią na górze i musisz wytrwać. W mojej pamięci najbardziej zapadły miejsca absolutnej ciszy, gdzie słychać było jedynie tupot nóg pielgrzymów. Żadnych odgłosów świata zewnętrznego – zarówno tych męczących, jak i przyjemnych. W moim odczuciu głównie ta cisza tworzyła atmosferę skupienia i modlitwy. Dzięki temu człowiek mógł przemyśleć i przemodlić to, z czym tu przyjechał.

Zejście pod ziemię paradoksalnie zbliża do Pana Boga, ja przynajmniej tak to odczułem. Będąc pod powierzchnią, człowiek jest uzależniony od drugiego, musi zaufać choćby przewodnikowi i podążać za nim, bo wie, że sam nie zdoła się z powrotem wydostać. To uświadamia nam, że nie jesteśmy samowystarczalni, że potrzebujemy drugiego człowieka, w którym przychodzi do nas Pan Bóg.

 

 

 

WARTO WIEDZIEĆ

Kopalnia soli w Wieliczce znajduje się 10 km od centrum Krakowa przy trasach E40 i A4.

Trasa pielgrzymkowa „Szczęść Boże” przeznaczona jest jedynie dla grup (od 5 do 35 osób), możliwa jest do przejścia jedynie z przewodnikiem i wymaga wcześniejszej rezerwacji. Większe grupy muszą podzielić się na mniej liczne podzespoły, bowiem jeden przewodnik może poprowadzić maksymalnie 35 osób.

Warto pamiętać, że pod ziemią panuje stała temperatura w wysokości ok. 14 stopni, dlatego na pielgrzymkę należy zabrać ze sobą ciepłe ubranie, nawet w lecie. Dzieci do lat czterech do kopalni wjeżdżają za darmo, zawsze pod opieką rodziców. Nie ma odgórnego ograniczenia wiekowego. Część trasy przystosowana jest dla niepełnosprawnych – możliwy jest zjazd specjalną windą, trzeba jednak dokonać wcześniejszej rezerwacji.

Podczas pielgrzymki pątnicy pokonują setki schodów, warto więc zadbać także o wygodne obuwie. Osoby źle znoszące ciasne, zamknięte pomieszczenia powinny realnie ocenić swoje możliwości.

Pielgrzymi mają także możliwość uczestnictwa we Mszy św. (pod przewodnictwem własnego kapłana) sprawowanej w kaplicy św. Jana 135 m pod ziemią. Chęć taką należy zasygnalizować przy rezerwacji biletów.

Aby otrzymać pozwolenie na robienie zdjęć w kopalni należy uiścić dodatkową opłatę.

Szczegółowe informacje i rezerwacja na www.kopalnia.pl.

 

 

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki