Przemienieni przez zwycięstwo Chrystusa

Przemiana i zwycięstwo to słowa klucze, na których opiera się tegoroczne hasło Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan (1825 stycznia), a inspiracji do takiego wyboru należy szukać w... polskiej sinusoidalnej historii porażek i zwycięstw oraz w najbliższych mistrzostwach Europy w piłce nożnej.
Czyta się kilka minut

Przemiana i zwycięstwo to słowa klucze, na których opiera się tegoroczne hasło Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan (18–25 stycznia), a inspiracji do takiego wyboru należy szukać w... polskiej sinusoidalnej historii porażek i zwycięstw oraz w najbliższych mistrzostwach Europy w piłce nożnej.

 
Kiedy podczas Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego w 1997 r. we Wrocławiu, w trakcie przemówienia, Jan Paweł II kichnął, skomentował to słowami: „Okazuje się, że i kichnięcie może mieć sens ekumeniczny. Może służyć sprawie pojednania”. Parafrazując nieco słowa błogosławionego papieża, można postawić tezę, że niemal każde wydarzenie może pobudzić do refleksji nad dialogiem ekumenicznym.
Po raz pierwszy w historii, w czerwcu, w Polsce odbędą się mistrzostwa Europy w piłce nożnej i po raz pierwszy polska ekumeniczna grupa redakcyjna przygotowała materiały dla całego świata z okazji Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan.
Warto dodać, że Polacy starali się o to od wielu już lat. Wybór tegorocznego motta tygodnia:„Przemienieni przez zwycięstwo Pana Jezusa Chrystusa”, zaczerpniętego z Pierwszego Listu do Koryntian, nie jest przypadkowy. Jak zapewniają przedstawiciele Kościołów rzymskokatolickiego, prawosławnego, polskokatolickiego oraz Kościołów protestanckich, tworzący grupę roboczą opracowującą teksty, „w Chrystusie każdy może wygrać, ale Chrystusowe zwycięstwo jest specyficzne, bo zwycięzca jest pokorny, usługujący, jednoczący, wiarygodny, pokonujący Złego, wywyższający, który nie zagarnia tego zwycięstwa tylko dla siebie”. Przekształcająca moc wiary w Chrystusa skłania do głębszej refleksji nad słowem „zwycięstwo”, niż przyzwyczaił nas do tego współczesny język, utożsamiający je z triumfalizmem. „Chodzi jednak o osiągnięcie zwycięstwa, które jednoczy wszystkich chrześcijan wokół służby Bogu i bliźniemu” – piszą redaktorzy materiałów. W opracowaniu modlitw o jedność chrześcijan odniesiono się też do nadchodzących mistrzostw Europy w piłce nożnej. „Miliony kibiców będą oczekiwać wiadomości o zwycięskich drużynach grających w tej części Europy. Mistrzostwa mogą nas skłonić do zastanowienia się nad trudnym losem tych, którzy nie wygrywają – nie tylko w sporcie, ale w ogóle w życiu” – zaznaczają redaktorzy opracowania. Dodają, że rywalizacja jest stale obecna nie tylko w sporcie, ale też w polityce, biznesie, kulturze, a nawet w życiu kościelnym. Tam, gdzie jest zwycięstwo, są i przegrani.
 
Osiem dni na apel o jedność
Przez osiem dni chrześcijanie różnych wyznań, rozważając przygotowane czytania biblijne, komentarze, modlitwy oraz tematy do przemyśleń, spróbują porzucić pejoratywną rywalizację i otworzyć się na prawdziwe zwycięstwo, które jest tylko w Chrystusie. Do osiągnięcia tego potrzebna jest duchowa przemiana, a więc nawrócenie. W zamyśle polskiej grupy redagującej materiały było przedstawienie Chrystusa, który służy, rozważenie drogi prowadzącej przez Jego krzyż i zmartwychwstanie, aż do pełnej jedności z Nim w chwale nieba.
Aby zamiary te zostały przekute w czyn, trzeba przypomnieć sobie prawdę, że Syn Człowieczy przyszedł, aby służyć (por. Mk 10, 45). Są to słowa motta pierwszego dnia modlitw. Jedność w Chrystusie może być widzialna wówczas, kiedy użyjemy naszych darów we wspólnej służbie dla bliźnich. Cierpliwość, wierność i wytrwałość to cechy niezbędne na drodze do osiągnięcia pełnej jedności chrześcijan skupionych na oczekiwaniu na Pana. Te hasła będą przyświecać drugiemu dniu. Motto kolejnego dnia przypomni, że cierpienie ma w nas wyzwalać poczucie solidarności z bliźnimi. Tylko wtedy, kiedy zbliżamy się do Chrystusowego krzyża, jesteśmy sobie naprawdę bliscy. „Podziały między nami sprawiają, że nie jesteśmy dość mocni, by pokonywać zło we współczesnych czasach” – czytamy we wprowadzeniu do materiałów przygotowanych na czwarty dzień modlitw. Rozważania na kolejne dwa dni skupią się wokół prawdy o tym, że prawdziwą jedność i pokój przynosi tylko zmartwychwstały Chrystus. A wiara w Bożą miłość przezwycięża wszelki strach i uzdalnia nas do przyjaźni z Chrystusem i między sobą. Teksty biblijne przeznaczone na siódmy dzień ukazują Jezusa – Dobrego Pasterza, który wzywa nas do wzajemnego wspierania i pokrzepiania się na drodze wiary. W ostatni dzień chrześcijanie na całym świecie rozwiną myśl o tym, że „jedność jest przede wszystkim darem Boga” i oznacza uczestnictwo w pełnym chwały zwycięstwie Chrystusa nad tym, co dzieli.
Zgodnie z polską tradycją, podczas Tygodnia Ekumenicznego, na nabożeństwa organizowane w świątyniach różnych wyznań, zapraszani są przedstawiciele bratnich Kościołów. Nie tylko uczestniczą oni we wspólnej modlitwie, ale i głoszą tam kazania. W największych polskich miastach każdego dnia odbędzie się wspólne nabożeństwo ekumeniczne w świątyni jednego z siedmiu Kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej (PRE) oraz w świątyniach Kościoła rzymskokatolickiego (który nie wchodzi w skład PRE).

Droga do ekumenizmu

Mówiąc o Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan, nie można nie wspomnieć o Modlitwie Arcykapłańskiej, gdzie szczególną uwagę zwraca prośba Jezusa skierowana do Ojca o jedność wszystkich Jego uczniów: aby byli jedno, aby świat uwierzył (por. J 17, 21). Jej słowa, powtórzone w tytule encykliki Jana Pawła II Ut unum sint, są podstawowym punktem odniesienia dla wszelkich dążeń do jedności wśród chrześcijan. I jednocześnie nieustannym wyzwaniem. W jaki sposób osiągnąć widzialną jedność Kościoła, skoro współczesny człowiek, z każdej strony bombardowany negatywnymi informacjami, czuje się zagrożony, wyalienowany?
Nie można budować jedności tylko tu i teraz, nie patrząc z nadzieją w przyszłość, jednocześnie nie czerpiąc z bogactwa trudnej niekiedy przeszłości.
Prawdą jest, że różnice wśród chrześcijan różnych wyznań narastały przez setki lat. Ale i od kilku już wieków wielu stawiało kroki na drodze ku jedności. Wystarczy wspomnieć ks. Jamesa Haldane Stewarta, który na początku XIX w. opublikował „Wskazówki dla ogólnego zjednoczenia chrześcijan na rzecz wylania Ducha Świętego”, czy nawróconego katolika ks. Ignatiusa Spencera, który zaproponował ideę „Zjednoczenia w Modlitwie dla Jedności”. Zabiegi te, mające na celu dążenie do jedności, poparte jeszcze w poł. XVIII w. zaangażowaniem szkockich ruchów charyzmatycznych, zwróciły uwagę papieża Leona XIII. W 1894 r. zachęcał on do przeprowadzenia Oktawy Modłów o Jedność w kontekście świąt Zesłania Ducha Świętego. Ostateczną datę Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan zapoczątkował pionier ruchu ekumenicznego ks. Paul Wattson w 1908 r., ustalając termin pomiędzy 18 stycznia, dniem wspomnienia św. Piotra (niegdyś święto katedry Apostoła), a dniem upamiętniającym św. Pawła (25 stycznia – święto jego nawrócenia). W tym też roku odbyły się pierwsze obchody „Oktawy Jedności Kościoła”. Prawdę, że modlitwa jest duszą ruchu ekumenicznego, zaakcentował też „Dekret o ekumenizmie” Soboru Watykańskiego II.
Historyczne tradycje ekumenizmu w Polsce sięgają XVI w. Pierwszym ważnym wydarzeniem była ugoda sandomierska zawarta w 1570 r. przez luteran, reformowanych i braci czeskich. W 1923 r. powstała w Polsce pierwsza organizacja międzywyznaniowa: Oddział Krajowy Światowego Związku Krzewienia Przyjaźni między Narodami za pośrednictwem Kościołów. Początkowo skupiał on sześć Kościołów ewangelickich tradycji luterańskiej, reformowanej i ewangelicko-unijnej. Siedem lat później przystąpił do niego polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny.
Warto przypomnieć, że w tym roku przypadają dwie ważne rocznice dla polskiego ekumenizmu. W 1942 r. powołano Tymczasową Radę Ekumeniczną, prekursorkę obecnej Polskiej Rady Ekumenicznej (od 1946 r.). A czterdzieści lat później, 10 stycznia, po raz pierwszy w świątyni rzymskokatolickiej pw. św. Marcina w Warszawie zostało odprawione nabożeństwo ekumeniczne z udziałem przedstawicieli innych wyznań chrześcijańskich. Podobne nabożeństwo miało miejsce 22 stycznia 1962 r. w ewangelicko-augsburskim kościele Świętej Trójcy w Warszawie.
Kwestie polityczne, ekonomiczne, wykrzywiony obraz Boga, Kościoła i religii przyćmiewają w nas bezkompromisowość Ewangelii i wikłają w sprawy rozbijające jedność. Dlatego też
Modlitwa Arcykapłańska Jezusa i dziś jest dla nas dramatycznie aktualnym apelem. Pragnienie jedności musi się przede wszystkim zrodzić w każdym człowieku, ale jedynym jej gwarantem jest Bóg.
 
 
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 2/2012