W owym dniu nie będzie ani upału, ani zimna i mrozu. I nastanie dzień niezwykły – znany Jahwe – bez zmiany dnia i nocy; a widno będzie o wieczornej porze. (Za 14, 6–7, tłum. Biblia Poznańska).
Dzień chyli się już ku zachodowi. Tymczasem następuje coś niespodziewanego: światło nie słabnie, zmierzch nie nadchodzi, nie czuć chłodu nadciągającej nocy. I tak, kiedy zbliżamy się do punktu zwrotnego tego rytmu nazywanego technicznie okołodobowym, opartego na następstwie dnia i nocy, światła i ciemności, nowy brzask usuwa mrok. Mamy więc „jeden jedyny dzień”, nieustanny potok światła, które nigdy się nie mąci, nigdy nie pochłania go ciemność, nigdy nie dosięga go chłód nocy.
Jest to symboliczny opis pełni czasów, określanej w języku teologicznym jako czasy „eschatologiczne”, który to termin pochodzi z greki i oznacza „rzeczy ostateczne”, czyli kres, ku któremu zmierza nasza historia. Jako że światło jest obrazem, a nawet definicją Boga, oczywiste jest, że prorok Zachariasz za pomocą tego wyobrażenia pragnie ukazać nasz ostateczny cel jako pełną i doskonałą komunię z Bogiem.
Według niektórych badaczy prorok wzorował się na jesiennym Święcie Namiotów, podczas którego noc rozświetlona była ogromnymi ogniskami zapalanymi w świątyni. Nie bez powodu również Chrystus właśnie podczas tej uroczystości ukazuje siebie jako „światłość świata” i przywraca wzrok ślepemu od urodzenia (zob. J 9). Także Apokalipsa, ukazując nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba jako dar Boży, traktuje je zgodnie z kanonem zaproponowanym przez Zachariasza: „Miastu nie trzeba słońca ni księżyca, by mu świeciły, bo chwała Boga je oświetliła, a jego lampą – Baranek. (…) Za dnia bramy jego nie będą zamknięte: bo już nie będzie tam nocy” (Ap 21, 23.25).
Tradycja chrześcijańska, przedstawiając pokój i wieczne odpoczywanie zmarłych, w modlitwie Requiem aeternum wspomina wyraźnie o lux perpetua, wiekuistej światłości otaczającej sprawiedliwych, w czym podąża śladem proroka Izajasza, który doskonałemu i świętemu Jeruzalem przypominał: „Pan ci będzie wieczną światłością i Bóg twój – twoją ozdobą” (60, 19). Światło jest znakiem życia i samego bytu; jest ono bowiem pierwszym stworzeniem, a jak zauważa Kohelet: „Przyjemne jest światło i miło oczom widzieć słońce” (11, 7).
Tym, na co wskazuje prorok Zachariasz – choć w rzeczywistości przytoczony przez nas cytat przypisywany jest przez uczonych tzw. Deutero-Zachariaszowi (rozdz. 9–14), anonimowemu prorokowi późniejszej epoki (być może IV w. przed Chr.) – jest jednak światło wieczności będące symbolicznym ucieleśnieniem naszego wiecznego przebywania z Bogiem. Może właśnie tego światła przyzywał wielki poeta Goethe, wołając na łożu śmierci Mehr Licht!, „Więcej światła!”… Tego blasku rozpędzającego mrok śmierci i będącego znakiem samego Boga, o którym św. Jan mówi: „Światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła” (J 1, 5).
Tłum. Dorota Stanicka-Apostoł
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













