Cierpienie przyzywa miłość

Świat cierpienia przyzywa świat ludzkiej miłości przekonywał abp Stanisław Gądecki w homilii podczas uroczystej, koncelebrowanej Mszy św., której przewodniczył z okazji obchodów XIX Światowego Dnia Chorego.
Czyta się kilka minut

– Świat cierpienia przyzywa świat ludzkiej miłości – przekonywał abp Stanisław Gądecki w homilii podczas uroczystej, koncelebrowanej Mszy św., której przewodniczył z okazji obchodów XIX Światowego Dnia Chorego.

 

W kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w niedzielę 13 lutego zgromadzili się chorzy, niepełnosprawni, ich rodziny, opiekunowie i wolontariusze. Wraz z abp. Gądeckim o zdrowie i wytrwanie w cierpieniu modlili się też ks. Tomasz Ren, archidiecezjalny duszpasterz chorych, i ks. Krzysztof Ratajczak, archidiecezjalny duszpasterz osób niepełnosprawnych.

Chrystus uwalnia nas od chorób

Metropolita poznański zauważył, że ludzie na całym świecie cierpią z powodu zła, które jest wypaczeniem dobra lub jego brakiem. Człowiek natomiast chciałby, aby stało się ono jego udziałem. Zwracając się do chorych, podkreślił, że „cierpienie jest próbą i służy hartowaniu człowieka”. – Cierpienie służy wydobyciu wiary z człowieka i zawierzeniu Chrystusowi, jako jedynej drodze do Ojca – mówił metropolita poznański. Abp Gądecki podkreślił, że ci, którzy swoje cierpienie ofiarowują Bogu, sprowadzają na ludzkość miłosierdzie. Przekonywał, że  „Chrystus uwalnia nas od chorób, a wówczas znika z nich to, co bezsensowne”. Przypomniał także, „że choroba ciała nie jest najniebezpieczniejszą dolegliwością, która może dotknąć człowieka”. Groźniejsza jest choroba duszy. – Niekiedy ociągamy się z naprawą naszego sumienia, to wówczas stajemy się podobni do dzieci – stwierdził metropolita poznański. „Taka postawa jest infantylna” i nie można jej niczym usprawiedliwić.

Samarytanin

Zdaniem abp. Stanisława Gądeckiego cierpienie pod różnymi postaciami jest po to, by w sercu człowieka wyzwolić miłość, jako dobrowolny dar z siebie. Metropolita poznański zaapelował, by nie być w stosunku do chorych i umierających obojętnym. Zachęcił, by przyjąć wobec nich postawę samarytanina. – Prawdziwy samarytanin znajduje w spotkaniu z chorymi bodziec do działania, wspierania nie tylko materialnie, ale przede wszystkim do dawania siebie – stwierdził. Dobry samarytanin jest zawsze gotowy do poświęcenia, bezinteresownego daru z siebie. Abp Gądecki zaznaczył, że Światowy Dzień Chorego skłania też do modlitwy za pracowników służby zdrowia, wolontariuszy, rodziny chorych i niepełnosprawnych i wszystkich, którzy się nimi opiekują. Mszę św. zakończyło nabożeństwo lourdzkie.

Po Eucharystii chorzy, niepełnosprawni, ich rodziny i opiekunowie w domu parafialnym wysłuchali koncertu „Kapeli znad Baryczy”.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 8/2011