Logo Przewdonik Katolicki

Skakać na wyżynach

kard. Gianfranco Ravasi
Fot.

Pan Bóg moją siłą; uczyni nogi moje podobne nogom jelenia, wprowadzi mnie na wyżyny (Ha 3, 19).

Pan Bóg – moją siłą; uczyni nogi moje podobne nogom jelenia, wprowadzi mnie na wyżyny (Ha 3, 19).

 

Jelonek, który ze zwinnością i lekkością akrobaty skacze ze szczytu na szczyt, to scena, która roztacza się przed naszymi oczami w ostatnim wersie króciutkiej księgi pozostawionej przez proroka Habakuka. Chcieliśmy tu zaproponować poetycki „ułamek” swego rodzaju psalmu umieszczonego na końcu utworu autora, którego biografia jest praktycznie nieznana. Jego utwór o kompozycji hymnu określony jest jako „modlitwa błagalna proroka Habakuka na wzór lamentacji” (3, 1).
Ma ona wielki urok, zwłaszcza w triumfalnym przedstawieniu Pana przychodzącego z Synaju: „Wspaniałość Jego podobna do światła, promienie z rąk Jego tryskają, w nich to ukryta moc Jego” (3, 4). To wtargnięcie światła i mocy wstrząsa naturą. Kiedy On przechodzi, zaczyna się trzęsienie ziemi, rozpadają się góry, zapadają pagórki. Jest to sceneria charakterystyczna dla tzw. teofanii, czyli ukazywania się Stwórcy, który wkracza w kosmos i historię, by sądzić i zbawiać.
„Psalmista” Habakuk reaguje na to z drżeniem i bojaźnią: „łono moje zadrżało, na głos ten zadrżały me wargi, przenikła trwoga me kości, kroki się moje zachwiały” (3, 16). Na koniec wybucha jednak radością, bo Pan pochyla się nad nim i wlewa w niego siłę i pokój, tak że może tańczyć jak jeleń, przebiegając wyboisty i niebezpieczny teren historii, wśród przepaści prób i po ścieżkach wiodących na wyżyny życia. Właśnie z powodu tego aspektu radości i wiary wybraliśmy końcową scenkę psalmicznego tekstu, która pieczętuje księgę tak mało znanego nam proroka (jego imię jest prawdopodobnie nazwą rośliny wodnej).
Niemniej pewną sławę przyniósł Habakukowi inny wers, który chcielibyśmy zestawić teraz z poprzednim. Zasługę jednak w jego upowszechnieniu należy przypisać św. Pawłowi, który przejął go jako teologiczny klucz swego arcydzieła, Listu do Rzymian. Oto całość wersetu Habakuka: „Oto zginie ten, co ducha nieprawego, a sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności” (2, 4). Wszyscy rozpoznają w nim formułę, którą Apostoł umieszcza na początku Listu do Rzymian: „sprawiedliwy żyć będzie dzięki wierze” (1, 17). Dla św. Pawła ta myśl jest jasna: ten, kto został sprawiedliwym („usprawiedliwionym”) dzięki swej wierze, otrzyma życie Boże.
Dla proroka natomiast sens tych słów był bardziej bezpośredni: kto jest arogancki i niesprawiedliwy („nieprawego ducha”), upadnie i nie zwycięży, kto zaś ufa Bogu i jest Mu wierny, ocali życie. Tym samym powraca, choć inną drogą, obraz jelonka, od którego wyszliśmy: kto nie ma siły Bożej, jest słaby, roztrzaska się o niebezpieczeństwa historii, natomiast sprawiedliwy, podtrzymywany ręką Pana, będzie kroczył lekko i szybko. Dlatego – konkluduje Habakuk – „w Panu będę się radować, weselić się będę w Bogu, moim Zbawicielu” (3, 18).
 
Tłumaczenie Dorota Stanicka-Apostoł
 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki