Artystą się jest?

Złote przeboje Czesława Niemena, Ireny Jarockiej, Czerwonych Gitar i innych gwiazd z lat 70. zabrzmiały podczas I Festiwalu Widzących Duszą, który zorganizowano w Bydgoszczy.
Czyta się kilka minut

 
Idea festiwalu dojrzewała od ponad roku i stopniowo gromadziła wokół siebie coraz to nowych ludzi. Jego siłą stali się niewątpliwie sami artyści występujący na scenie – niewidomi i niedowidzący.
 
Od wyjadaczy po debiutantów
Organizatorzy postawili sobie jasny cel: stworzyć imprezę, podczas której niewidomi wykonawcy będą traktowani jak prawdziwi artyści, a nie jak osoby z niesprawnością. – Podejmujemy walkę z absurdalnym pojęciem artysty niepełnosprawnego. Nie ma czegoś takiego w naszym słowniku. Albo się jest artystą, albo nie – niezależnie od stanu zdrowia. U nas osoby, które widzą słabo lub nie widzą wcale, są traktowane jak najprawdziwsze gwiazdy – podkreśla Grzegorz Dudziński, dyrektor festiwalu.
Spotkaniu przyświecała myśl: „Muzyka otwiera oczy”. Przez gęste sito eliminacji przeszło 14 artystów w różnym wieku i z różnym dorobkiem scenicznym. – Począwszy od  tzw. starych wyjadaczy po absolutnych debiutantów – dodał Dudziński.
W czasie festiwalu artyści nieprofesjonalni mogli konkurować o nagrody pieniężne i liczne nagrody rzeczowe. – Jednak nie to jest najważniejsze. Bardzo się cieszę, że zakwalifikowałem się i mogłem wystąpić przed publicznością. Chciałem uczestniczyć w tym festiwalu – poczuć atmosferę scenicznego życia – powiedział Janusz Kocik, jeden z tegorocznych wykonawców.
 
Z głębi serca
Arman Perykietko przyjechał do Bydgoszczy z ambitnym repertuarem. Przygotował dwie piosenki – Jesteś moją miłością Anny German oraz Jej portret Bogusława Meca. – Jesteśmy osobami, które nie widzą, jednak pozostałe zmysły działają bez zarzutu. Są bardziej wyostrzone i łatwiej jest nam wyrażać to, co czujemy. Mimo że nie widzę, mam łatwy kontakt z publicznością. Czuję jej oddziaływanie i to mnie mobilizuje – powiedział.
Wśród zaproszonych gości była Daria Barszczyk – 14-letnia niewidoma bydgoszczanka, która zaśpiewała podczas beatyfikacji Jana Pawła II w Rzymie. Na I Festiwalu Widzących Duszą zaprezentowała swoje ulubione utwory.
Zwieńczeniem muzycznego spotkania był werdykt jury, wręczenie nagród, prezentacja najlepszych wykonawców oraz występ zespołu „Żuki” z piosenkami The Beatles. Pierwsze miejsce ex aequo zajęli Krzysztof Wysocki i Przemysław Cackowski. Festiwal gościł w murach Auli Copernicanum Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.
Warto wspomnieć, że Grzegorz Dudziński z Lokalnej Inicjatywy Kulturalnej jest również pomysłodawcą i realizatorem festiwalu piosenek Jacka Kaczmarskiego – „Źródło wciąż bije”. Do tej pory odbyło się już sześć jego edycji.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 45/2011