"Płuca" Krakowa

Na rowerze czy pieszo, ludzie do puszczy śpieszą. Zielone płuca dla Krakowa i pobliskich okolic zapraszają o każdej porze roku. Można się w Puszczy Niepołomickiej przechadzać zarówno po głównych traktach, np. drodze królewskiej, jak i po mniej uczęszczanych ścieżkach wiodących nas w… nieznane.
Czyta się kilka minut

Na rowerze czy pieszo, ludzie do puszczy śpieszą. „Zielone płuca” dla Krakowa i pobliskich okolic zapraszają o każdej porze roku. Można się w Puszczy Niepołomickiej przechadzać zarówno po głównych traktach, np. drodze „królewskiej”, jak i po mniej uczęszczanych ścieżkach wiodących nas w… nieznane.

W tym drugim przypadku warto mieć ze sobą dobrą, to znaczy dość szczegółową mapę. Już niejeden przekonał się, że bazowanie na własnej orientacji może zawieść.
Puszcza Niepołomicka jest nadal wystarczająco rozległa, więc można się w niej rzeczywiście poczuć jak na łonie natury. Obecnie obejmuje ok. 115 km 2. Dawniej sięgała aż po Sandomierz. Jej nazwa pochodzi od staropolskiego słowa „niepołomny”, które oznaczało coś twardego, niezniszczalnego. Dlaczego w takim razie nie ma w puszczy starych ogromnych drzew? Z historii dowiadujemy się, że w czasie zaborów Austriacy wycięli stary drzewostan, sadząc na to miejsce szybko rosnący las sosnowy. Ogromne spustoszenia w drzewostanie są również „zasługą” niemieckiego okupanta, który drewno z puszczy wysyłał na front II wojny światowej. Z tego też okresu pozostały w puszczy ślady w postaci mogił wojennych po poległych na tych terenach partyzantach i rozstrzelanej ludności żydowskiej. Z opisów dotyczących śmierci wyznawców religii mojżeszowej dowiadujemy się, że po zabraniu ubrań i rzeczy należących do Żydów Niemcy wykonali egzekucję, strzelając do nich długimi seriami z karabinów maszynowych. Te przerażające odgłosy słyszeli mieszkańcy pobliskich Proszówek. Według niektórych świadków jeszcze przez kilka dni ziemia miała się ruszać na miejscu kaźni.

Udając się zatem w tamte strony, pamiętajmy, że ten las „widział” naprawdę dużo

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 43/2011