Logo Przewdonik Katolicki

Smutna Pani z La Salette

Michał Gryczyński
Fot.

La Salette, niewielka wioska położona we francuskich Alpach, od półtora wieku przyciąga rzesze pielgrzymów. Przybywają oni do położonego najwyżej na świecie sanktuarium Maryi.


 

La Salette, niewielka wioska położona we francuskich Alpach, od półtora wieku przyciąga rzesze pielgrzymów. Przybywają oni do położonego najwyżej na świecie sanktuarium Maryi.   

 

La Salette znajduje się w południowo-wschodniej Francji, w regionie Rodan-Alpy, w departamencie Izery, w granicach dawnej prowincji Delfinatu. Jest to terytorium diecezji Grenoble–Vienne. Sanktuarium wznosi się w jednym z masywów alpejskich – na granicy północnych i południowych Alp – w miejscu, w którym dwojgu pastuszkom, wypasającym na hali krowy...

 

ukazała się Matka Boża 

W 1846 r. nie było tam żadnych zabudowań, tylko po horyzont rozciągały się alpejskie łąki. 19 września ok. godz. 15 dwojgu dzieciom – jedenastoletniemu Maksyminowi Giraud i piętnastoletniej Melanii Calvat – ukazała się Piękna Pani, nazywana także Smutną Panią. Twarz zakrywała dłońmi, a odziana była w szaty chłopki. Nastolatki myślały, że może to być matka skrzywdzona przez dzieci, która pragnie wypłakać swój ból w górskim zaciszu. Po chwili jednak przemówiła – najpierw po francusku, a potem w ich narzeczu – wyjaśniając, że płacze z powodu grzeszności świata: „Jeżeli mój lud nie zechce się poddać, będę zmuszona puścić ramię mojego Syna. Jest ono tak mocne i tak ciężkie, że nie zdołam go dłużej powstrzymywać. Od jak dawna cierpię już za was. Chcąc, by mój Syn was nie opuścił, jestem zmuszona ustawicznie Go o to prosić, a wy sobie nic z tego nie robicie! Dałam wam sześć dni do pracy, siódmy zastrzegłam sobie, a nie chcą mi go przyznać. (...) Woźnice przeklinają, mieszając z przekleństwami imię mojego Syna. Te dwie rzeczy tak bardzo obciążają ramię mojego Syna”.

Maryja wezwała ludzkość do zaufania Ewangelii oraz wytrwałości w wierze i przypomniała o codziennej modlitwie, poszanowaniu niedzieli i innych świąt. Wezwała do pokuty, nawrócenia i pojednania z Bogiem, zapowiadając obfite łaski dla tych, którzy się nawrócą, i kary dla niepoprawnych grzeszników. Na pożegnanie poleciła pastuszkom:

 

„A więc, moje dzieci, przekażcie to całemu mojemu ludowi”

Po tych słowach udała się na szczyt wzniesienia, skąd po chwili zniknęła. Według relacji dzieci, od Pięknej Pani promieniowała jasność, której źródłem był krzyż zawieszony na Jej szyi, z widocznym młotkiem – znakiem przypominającym, że grzechy są jak gwoździe wbijane w Ciało Zbawiciela – i obcęgami, symbolem nawrócenia i pokuty, bo to one wyciągają gwoździe z Jego Ciała.

Całe zdarzenie bardzo poważnie potraktował bp Philibert de Bruillard, ordynariusz diecezji Grenoble. Zdawał sobie bowiem sprawę, że Melania i Maksymin są dziećmi niewykształconymi, więc przedstawiane przez nie opisy i treść samego orędzia przerastały ich możliwości intelektualne. Dzięki biskupowi gruntownie przebadano dzieci, spisano zeznania świadków oraz treść orędzia. 19 września 1851 r. – po zakończeniu badań komisji kościelnej – wydał on dekret, który głosił: „Sądzimy, że zjawienie się Najświętszej Maryi Panny dwojgu pastuszkom na jednej z gór, należącej do łańcucha Alp, położonej w parafii La Salette, w dekanacie Cors ma w sobie wszelkie cechy prawdziwości i że wierni mają uzasadnione podstawy uznać je za niewątpliwe i pewne”.

Z jego też inicjatywy w miejscu objawień rozpoczęto budowę okazałej bazyliki. A z grona kapłanów posługujących w La Salette 1 maja 1852 r. biskup utworzył...

 

Zgromadzenie Misjonarzy Matki Bożej z La Salette

Saletyni pracują obecnie w 23 krajach, oddając się dziełu głoszenia i wypełniania orędzia z La Salette. Do Polski przybyli w 1902 r. ze Szwajcarii, a swój najważniejszy dom zakonny i główny ośrodek kultu Matki Bożej Saletyńskiej mają w Dębowcu k. Jasła. Prowincja Polska Misjonarzy Saletynów wydaje dwumiesięcznik „La Salette – Posłaniec Matki Bożej Saletyńskiej”, w którym publikowane są m.in. bieżące wiadomości z życia sanktuarium, a także z Dębowca.

W 1871 r. powstało Zgromadzenie Sióstr Wynagrodzicielek żyjących duchowością saletyńską; w 1911 r. przybyły do Polski i osiadły także w Dębowcu. A w 1930 r. utworzono Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Matki Bożej z La Salette, które poświęca się szerzeniu w świecie Orędzia Matki Bożej. W 1962 r. obie wspólnoty połączyły się w Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej z La Salette. Tutaj swoje korzenia mają także misjonarze Świętej Rodziny.

19 września 1855 r. nowy ordynariusz Grenoble bp Ginoulhiac oznajmił, że...

 

po misji pastuszków zaczęła się misja Kościoła

Melania i Maksymin – razem z nawróconym ojcem – zaznaczyli miejsce objawienia krzyżami. A potem pielgrzymi wytyczyli drogę w kształcie litery “S”, którą Matka Boża przebyła po rozstaniu z dziećmi, ustawiając czternaście stacji Drogi Krzyżowej. U jej kresu znajduje się figura Maryi, ustawiona twarzą w kierunku Rzymu, co wymownie symbolizuje jedność z całym Kościołem.

W miejscu objawienia wytrysnęło cudowne źródełko, które płynie do tej pory, a pielgrzymi czerpią z niego wodę. Nieopodal źródełka ustawiono figury Madonny i dwojga pastuszków. A nad całą okolicą góruje okazała neoromańska i neobizantyjska fasada bazyliki, z dwoma wieżami, którą konsekrowano w 1861 r. W jej otoczeniu znajdują się liczne górskie szlaki piesze – o rozmaitym poziomie trudności – którymi można dojść na okoliczne szczyty.

Każdego dnia w bazylice o godz. 19 odprawiane jest nabożeństwo, a o 20:30 pielgrzymi wyruszają z rozświetlonymi lampionami – i z pieśniami maryjnymi na ustach – do miejsca objawienia. 

 



 

Dzieje pastuszków po objawieniu

Przez długie lata wiele osób usiłowało wykorzystać ich nieporadność życiową, poszukując taniej sensacji i szerząc rozmaite plotki. W zderzeniu z nie zawsze uczciwymi ludźmi Maksymin i Melania do końca dni poszukiwali swojej drogi życia.    

Maksymin, za sugestią biskupa Grenoble, wstąpił do małego seminarium w Rondeau, potem okres wakacji spędził u pustelników w Wielkiej Kartuzji (Grande Chatreuse), by wreszcie znaleźć się w seminarium w Aire-sur-l’Adour. Porzucił jednak myśl o kapłaństwie i zaczął pracować w hospicjum. Dzięki przyjaźni z zamożnym małżeństwem Jourdain zaznał życia rodzinnego, gdyż został przez nich usynowiony. Podjął studia medyczne, ale ich nie ukończył i zaciągnął się w Rzymie do żuławów papieskich. Pół roku później wrócił do Paryża, by opublikować broszurę pt. Moje wyznanie wiary w Objawienie Maki Bożej w La Salette. Po pewnym czasie on i państwo Jourdain padli ofiarą nieuczciwego wspólnika, który doprowadził ich do bankructwa. Udali się wówczas razem do Corps, gdzie Maksymin przebywał do śmierci, 1 marca 1875 r. Spoczywa na miejscowym cmentarzu, natomiast serce – zgodnie z jego wolą – znajduje się w prezbiterium bazyliki w La Salette.

Melania po objawieniu znalazła się w klasztorze Sióstr Opatrzności w Corps. We wrześniu 1850 r. powróciła do rodzinnego domu, ale – po interwencji biskupa Grenoble – ponownie trafiła do wspólnoty w Corenc, gdzie została postulantką. Do złożenia ślubów jednak nie doszło, ponieważ przełożone uznały, że Melania – choć pobożna i gorliwa – zbyt często odwiedzana jest przez ludzi, którzy otaczają ją swoistym kultem, więc może mieć kłopoty z zachowaniem cnoty pokory. Opuściła więc klasztor, a niedługo potem wyjechała do Anglii i wstąpiła do Karmelu w Darlington, gdzie 24 lutego 1856 r. złożyła pierwsze śluby zakonne. Kłopoty rodzinne skłoniły ją po czterech latach do powrotu do Francji. Kolejnym etapem jej życia była podróż do Castellamare we Włoszech. Zaproszona przez bp. Petagna napisała tam broszurę pt. Tajemnica Melanii, jednak Święta Inkwizycja zaleciła jej wycofanie. Powróciła do Francji, aby zająć się chorą matką i przygotować projekt nowej wspólnoty zakonnej, do czego jednak nigdy nie doszło. Po śmierci matki wyjechała do Mesyny na Sycylii, dokąd zaprosił ją kanonik Hannibal di Francia, późniejszy święty. Tam spisała autobiografię. W  1902 r. po raz ostatni odwiedziła La Salette i wobec zebranych pielgrzymów powtórzyła orędzie Smutnej Pani. Następnie wyjechała do Altamury k. Bari we Włoszech, gdzie zmarła 14 grudnia 1904 r. i gdzie została pochowana.

 

 


Informacje o sanktuarium

 

Sanctuaire de Notre-Dame de La Salette

38970 La Salette – France

tel.: +33 (0) 476 30 00 11; fax: +33 (0) 476 30 03 65

e-mail: infos@lasalette.cef.fr

www.lasalette.cef.fr

 

Główne uroczystości

– 19 września – święto Matki Bożej Saletyńskiej

– trzeci sobota i niedziela września

 

Jak dotrzeć do La Salette?

– Pielgrzymi zazwyczaj wędrują pieszo oznakowanymi szlakami wiodącymi do La Salette z miasteczka Corps albo z doliny Valgaudemar.

– Samochodem należy dojechać do Grenoble, oddalonego 80 km od La Salette. Z Grenoble  na południe prowadzi droga krajowa nr 85 zwana „Drogą  Napoleona” – w kierunku Gap. Po dojechaniu do Corps trzeba skręcić w lewo na drogę departamentalną nr 212 c; kierunkowskaz wskazuje drogę do sanktuarium w La Salette.

– Szybką koleją TGV można dotrzeć do Grenoble. Dworzec kolejowy znajduje się także w Gap. Z Grenoble i Gap kursują autobusy liniowe, które dojeżdżają do Corps, skąd do La Salette można dotrzeć taksówką. Natomiast w lipcu i sierpniu autobus dojeżdża do La Salette i zatrzymuje się przy sanktuarium.

 

Weekend rodzinny w La Salette

To oferta księży saletynów dla rodzin. Obok zajęć duszpasterskich i spotkań zapewniają odpoczynek i wędrówkę po górach. Przykładowe ceny: pokój 4-osobowy z łazienką i wc: 214,40 euro zamiast 350,40 euro (w cenie 4 posiłki, 2 noclegi i 2 śniadania dla każdej osoby). Dla dzieci do 15. roku życia pobyt jest bezpłatny

kontakt z recepcją:  +33 (0) 476 30 32 90

 

Czasopismo „Posłaniec Matki Bożej Saletyńskiej”

Redakcja „La Salette – Posłaniec MBS”

ul. Koszalińska 12, 30-407 Kraków

tel./fax 12 259 56 49; tel. kom: 609 503 502

e-mail: poslaniec@poslaniec.com

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki