Logo Przewdonik Katolicki

Ani prawicowy, ani lewicowy...

ks. Józef Dębiński
Fot.

Działalności Kościoła nie można zamknąć w żadnym porządku politycznym. Jego celem jest zbawienie człowieka. Słuszna jest wypowiedź artysty Tomasza Budzyńskiego, że Kościół nie jest ani z prawicy, ani z lewicy, ale jest z Nieba.

Działalności Kościoła nie można zamknąć w żadnym porządku politycznym. Jego celem jest zbawienie człowieka. Słuszna jest wypowiedź artysty Tomasza Budzyńskiego, że „Kościół nie jest ani z prawicy, ani z lewicy, ale jest z Nieba”.

 

Lewicowi politycy i publicyści zwykle krytycznie i agresywnie odnoszą się do wiary i do Kościoła, zwłaszcza katolickiego. Źródło owego antychrześcijańskiego nastawienia znajdziemy w ideologii czasów Oświecenia. Tzw. inżynierowie Wielkiej Rewolucji Francuskiej postrzegali Kościół jako jeden z filarów absolutyzmu i monarchizmu. Dla kręgów lewicowych Kościół zawsze był wrogiem, ponieważ wskazywał jedyną drogę do zbawienia. Dla rewolucjonistów obiecujących zbawienie doczesne i raj na ziemi – konkurencją, którą należało zwalczać. A zatem burzono kościoły, mordowano księży, usuwano symbole religijne...  Kontynuatorami idei rewolucji z 1789 r. byli Karol Marks i Włodzimierz Lenin. Pierwszy nazwał religię opium dla ludu. Drugi wskazywał, że uczucia religijne są niebezpieczną infekcją w społeczeństwie. Dlatego dochodząc do władzy, w różnych miejscach na ziemi, lewica starała się z ową „infekcją” walczyć. Tak było podczas wojny domowej w Hiszpanii (1936–1939). W egzekucjach i wskutek tortur zginęło wówczas blisko 7 tys. duchownych; zniszczono około tysiąca kościołów.   
Komuniści nigdy nie traktowali Kościoła jako partnera, lecz starali się go sobie podporządkować. Po przewrocie 1917 r. bolszewicy twierdzili: „Wszystkie religie są trucizną, przede wszystkim chrześcijaństwo, bo naucza miłości bliźniego i miłosierdzia, my natomiast potrzebujemy nienawiści. Tylko za tę cenę zdobędziemy świat”. Czym jest lewica i jaka jest jej postawa wobec wiary, ukazał Albert Camus w Człowieku zbuntowanym,  pisząc, że „socjalizm to nie tylko problem robotniczy, to przede wszystkim problem ateizmu w jego współczesnym wcieleniu, problem wieży Babel, którą buduje się nie po to, by osiągnąć niebo na ziemi, lecz po to, by niebo zniżyć do ziemi”.

Negatywną postawę kół lewicowych wobec Kościoła w XVIII i XIX w. próbowała wyciszyć i w pewien sposób załagodzić powstała na przełomie XIX i XX w. socjaldemokracja; przyjmowała demokratyczny ustrój parlamentarny i uznawała własność prywatną za podstawę porządku społecznego. Do pokrętności tej podstawy odniósł się w encyklice  Quadragesimo anno z 1931 r. papież Pius XI, stwierdzając, że socjalizmu nie da się pogodzić z chrześcijaństwem. Podobne zdanie wyraził ideolog Komunistycznej Partii Włoch Antonio Gramsci (przed śmiercią nawrócił się na katolicyzm). Według niego „idea socjalizmu chrześcijańskiego, to kwadratura koła”.

Na temat niezgodności socjalizmu z chrześcijaństwem wypowiedzieli się także papieże: Paweł VI w liście apostolskim Octogesima adveniens (1971) i Jan Paweł II w encyklice Centesimus annus (1991). Zdaniem Jana Pawła II, u podstaw rozbieżności między chrześcijaństwem a socjalizmem istnieje błąd antropologiczny, a to wiąże się z odmienną koncepcją rozumienia natury ludzkiej, czyli odmienną wizją pojmowania wolności i porządku społecznego.

Krytyczne postawy obecnego nauczania Kościoła wobec lewicy uwidaczniają się na przykładzie takich zagadnień, jak aborcja, zapłodnienie in vitro czy eutanazja. Wszystkie współczesne formy lewicowe, popierając tego typu rozwiązania, opierają się przede wszystkim na rozwiązaniach utylitarnych. Dla chrześcijan są to akty, które godzą w piąte przykazanie „Nie zabijaj”. Należy pamiętać, że dla Kościoła punktem odniesienia jest zawsze objawienie Boże i prawo naturalne. Tymczasem większość nurtów lewicowych neguje pojęcie prawa naturalnego, czego przykładem jest chociażby odniesienie do związków jednopłciowych. Człowiek jest istotą nie tylko społeczną, ale nade wszystko duchową, otwartą na transcendencję, czyli na Boga. Dlatego Kościół zawsze będzie bronił godności człowieka oraz jego prawa do życia: od chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki