Logo Przewdonik Katolicki

Dzień się przybliżył

kard. Gianfranco Ravasi
Fot.

Noc się posunęła, a przybliżył się dzień. Odrzućmy więc uczynki ciemności, a przyobleczmy się w zbroję światła (Rz 13, 12).

 

 

Prorok Izajasz pozostawił nam cudowną i ważną nocną scenę, w której dwaj stróże (albo stróż i przechodzień) wymieniają swego rodzaju “hasło” i dają wyraz niespokojnemu wyczekiwaniu na pojawienie się na horyzoncie pierwszego słonecznego promienia: “Stróżu, która to godzina nocy? Stróżu, która to godzina nocy? Stróż odrzekł: Nadchodzi ranek i znowu noc. Jeśli chcecie pytać, pytajcie” (21, 11–12). Taka sama atmosfera panuje we fragmencie, który wyjęliśmy z teologicznego arcydzieła św. Pawła, Listu do Rzymian.

Ten wyjątek zdradza napięcie, o którym mowa kilka wersów wcześniej: “teraz nadeszła dla was godzina powstania ze snu” (13, 11). Chodzi tu o duchowy letarg, który Apostoł przedstawi za pomocą trzech par wad: hulanki i pijatyki, rozpusty i wyuzdania, kłótni i zazdrości. Są to uczynki ciemności, upadku moralnego tych, którzy odrzucają światło z jego symboliczną wartością prawdy, czystości, duchowej przejrzystości.

Hiob pokazał ich w niezwykle jaskrawym świetle: “O świcie wstaje morderca, zabija biedaka i nędzarza, a w nocy złodziejem się staje. Pilnuje mroku wzrok cudzołożnika; mówi sobie: Mnie oko nie dojrzy (...) W ciemnościach włamuje się do domów. Za dnia tacy się kryją, światła znać oni nie chcą” (24, 14–16). Wezwanie Pawła rozbrzmiewa jak ryk trąby: za chwilę świt, trzeba stanąć w świetle dnia, przewrotność zostanie ujawniona i publicznie osądzona; trzeba więc zrzucić z siebie szaty splamione niegodnymi czynami.

Za sprawą użytej przez apostoła w innym miejscu metafory zaczerpniętej ze sztuki wojennej, mamy tu do czynienia niemal z pasowaniem na rycerzy światła: “Przyobleczcie pełną zbroję Bożą (...) Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw duchowym pierwiastkom zła" (Ef 6, 11–12). Św. Paweł opisuje następnie dokładnie zbroję rycerzy Boga, tak różną od noszonej przez wojsko szerzące śmierć, należące zatem do królestwa ciemności.

Pasem jest prawda, pancerzem – sprawiedliwość, wojskowymi butami – gorliwość apostolska, tarczą jest wiara, natomiast hełmem – zbawienie Boże, a mieczem – słowo Boże (Ef 6, 14–17). Tak wyposażeni, “obleczeni w Chrystusa”, jak mówi Apostoł, ze spokojem i pogodą wkraczamy w dzień, który nas czeka. Jeśli jesteśmy zanurzeni w noc, musimy się przebudzić i wyglądać brzasku. Zaczęliśmy od Izajasza i, podążając śladem jego obrazu nocnego stróża, kończymy z Psalmistą w słynnej pieśni De profundis : “Dusza moja oczekuje Pana bardziej niż strażnicy świtu” (Ps 130, 6).

 

Tłum. Dorota Stanicka-Apostoł

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki