Jak dbać o buty zimą?

Zima to najgorsza pora roku. Konia z rzędem temu, kto poda choć jeden argument za tym, że warto ją spędzić w mieście...
Czyta się kilka minut

Być może okażę się malkontentem, ale proszę wskazać choć jeden jej walor. Ci, którzy codziennie muszą odśnieżać samochody za pomocą szczotki i skrobaczki, przy okazji szorują maski swoich samochodów płaszczami czy kurtkami. Nie wspominając o mokrych i brudnych rękawiczkach... Ale to chyba nie jest jeszcze najgorsze. Częścią garderoby, która najgorzej „znosi” zimę, są buty. Proszę przejść się główną ulicą albo zwykłą, osiedlową. Wszędzie sól, błoto pośniegowe lub śnieg wymieszany z piaskiem. Pokonanie nawet niewielkiej odległości pozostawia ślad na naszym obuwiu. Trudny do usunięcia biały nalot, zacieki, pomarszczona skóra to codzienność.

Pielęgnacja obuwia zimą nie należy do najprzyjemniejszych, a u wielu osób wypracowuje nawyk systematyczności. Aby można było przystąpić do czyszczenia butów, muszą być one suche. Wcieranie pasty w mokrą skórę może tylko jeszcze pogorszyć ich wygląd. Przemoczone buty najlepiej suszyć w niskiej temperaturze – w ten sposób się nie zdeformują.

Oczywiście należy pamiętać, że obuwie czyścimy środkami odpowiednimi do materiału, z których jest ono wykonane.

Zamszowe buty

Najlepiej szczotkować je na sucho specjalną szczotką. Jeśli jej nie posiadamy, warto wykorzystać domowe sposoby. Można posłużyć się gumka do mazania. Jeśli buty są bardzo zabrudzone – można przemyć je szmatką zamoczoną w ciepłym mleku albo potrzymać je nad parą, a następnie wytrzeć suchą szmatką i zaimpregnować specjalnym środkiem przeznaczonym do tego typu obuwia.

Gładka skóra

Jeśli skórzane buty mają zacieki z soli, warto do ciepłej wody dodać detergentu lub octu spirytusowego (proporcja 1:1), a potem wysuszyć i wypastować. Warto też zaimpregnować obuwie woskiem pszczelim lub chociaż zwykłą wazeliną.

Skóra lakierowana

Po usunięciu zabrudzeń, powinno się je natłuścić specjalnie do tego przeznaczonym kremem.

Przy okazji pielęgnacji obuwia warto pozbyć się brzydkiego zapachu. Można wsypać do butów goździki, ziele angielskie lub sodę oczyszczoną i zostawić na noc, a następnie dokładnie ją wytrzepać. Niemiłe wonie wchłonie też wsunięta do butów skórka od banana.

 niño

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 2/2011