STOP ludzkiej krzywdzie!

W Bydgoszczy zainaugurowano akcję Zimą stop bosym stopom. Jej celem jest zakup obuwia zimowego dla dzieci pochodzących z najuboższych rodzin. Pieniądze na przeprowadzenie akcji są pozyskiwane ze sprzedaży specjalnych kalendarzy Dżentelmeni.

Na zdjęciach publikacji znaleźli się m.in.: Maciej Zakościelny, Kamil Durczok, Krzysztof Kolberger, Paweł Deląg oraz...
Czyta się kilka minut

W Bydgoszczy zainaugurowano akcję „Zimą stop bosym stopom”. Jej celem jest zakup obuwia zimowego dla dzieci pochodzących z najuboższych rodzin. Pieniądze na przeprowadzenie akcji są pozyskiwane ze sprzedaży specjalnych kalendarzy „Dżentelmeni”.

Na zdjęciach publikacji znaleźli się m.in.: Maciej Zakościelny, Kamil Durczok, Krzysztof Kolberger, Paweł Deląg oraz Piotr Adamczyk, który rozdał pierwszych jedenaście par obuwia.

Obawy, a potem sukces

Pomysłodawcą i organizatorem całego przedsięwzięcia jest Patryk Wolski, wolontariusz oraz wiceprezes Kujawsko-Pomorskiego Zarządu Okręgowego Polskiego Czerwonego Krzyża. – Kiedy zauważyłem, że dzieci z naszej świetlicy nie mają butów, postanowiłem działać. Początki były trudne, bo skąd taki zwykły człowiek jak ja miał wziąć telefony do znanych gwiazd i osobistości? Jednak znaleźli się fantastyczni dżentelmeni i się udało! Razem z Piotrem Adamczykiem wręczyliśmy pierwsze pary obuwia. To cudowne przeżycie – powiedział Patryk.

Prezydent Bydgoszczy Konstanty Dombrowicz uważa, że są pewne pomysły, którym warto przyklasnąć. – „Zimą stop bosym stopom” to bardzo sensowna akcja. Cieszy mnie również to, że została ona zainicjowana właśnie w Bydgoszczy i to przy udziale Piotra Adamczyka, niezwykłego aktora i człowieka. Ta pomoc dotyczy przede wszystkim dzieci spoza Bydgoszczy, którym oprócz szarej, popegeerowskiej rzeczywistości niewiele już pozostało…

Dobry jak Papież

Każda osoba, która kupi kalendarz, zafunduje dziecku buty. Eleganckie wydawnictwo, które można nabyć w salonach empiku na terenie całego kraju, kosztuje niemało, bo 69,90 zł. Z pozyskanych środków Polski Czerwony Krzyż w Bydgoszczy kupuje obuwie po cenach produkcji, a później rozwozi je razem z „gwiazdami”. W grodzie nad Brdą przebywał m.in. Piotr Adamczyk. – Do każdej akcji charytatywnej podchodzę z wielką ostrożnością. Staram się zawsze sprawdzić jej cel oraz organizatora. W tym wypadku wszystko jest godne pochwały. Mogłem zobaczyć efekty akcji, kiedy wręczałem obuwie dzieciom pochodzącym z biednych rodzin. To były wzruszające chwile. Niektóre zakładały nowe buty na bose stopy, nie mając nawet skarpetek!

Aktor spotkał się również z prezydentem Bydgoszczy, aby porozmawiać o pomocy dla rodzin potrzebujących. Jak powiedział, bez przerwy myśli o tym, w jaki sposób „uruchomić w tych dzieciach perspektywy na przyszłość”. – Chcę im pokazać, że mogą ten świat zmienić. To niesamowite, że w Polsce istnieje jeszcze taka bieda. Uważam, że można w mieście zainicjować pewne programy, które pomogą najmłodszym zapomnieć o smutnej codzienności. Może to być wycieczka do Torunia czy Warszawy. Jednak, aby dzieci mogły pojechać, trzeba je ubrać. Dlatego bardzo się cieszę, że ten „dżentelmeński” kalendarz powstał – podkreślił Adamczyk.

W akcję Patryka Wolskiego włączyło się wiele osób, które zaproponowały bezinteresowną pomoc. Jedynym kosztem przedsięwzięcia był druk – za 5 tysięcy sztuk zapłacono 57 tysięcy złotych. Wkrótce do grodu nad Brdą przyjadą kolejne osoby utrwalone na kartach kalendarza i odwiedzą najuboższych.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 7/2007