Wniebowzięcie Matki Bożej budzi w nas nadzieję – mówił bp Bogdan Wojtuś podczas Mszy św. sprawowanej 15 sierpnia w katedrze gnieźnieńskiej, która nosi wezwanie Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.
W homilii gnieźnieński biskup pomocniczy podkreślił, iż Wniebowzięcie Matki Bożej mówi nam o zwycięstwie życia nad śmiercią, o zwycięstwie dobra nad złem. – Może się niekiedy wydawać, że tego ostatniego jest więcej, że zło zwycięża i panuje nad światem. Ale tak nie jest! Więcej jest dobra, w nas i wokół nas – mówił kaznodzieja. Przypomniał także o obchodzonej w tym roku 90. rocznicy Cudu nad Wisłą. Jak mówił, była to nie tylko jedna z największych i najważniejszych bitew Europy, ale swojego rodzaju tama, która zatrzymała napływ rewolucyjnej ideologii walki z Bogiem i Kościołem. – Bolszewikom zależało nie tylko na zajęciu naszej ziemi. Oni nieśli ze sobą rewolucję, ateizm, walkę z Kościołem. Burzyli świątynie, niszczyli krzyże, zabijali duchownych i świeckich. Idea walki z Bogiem i Kościołem miała zatriumfować. Nie zatriumfowała dzięki temu wielkiemu zwycięstwu z 1920 roku – przypomniał bp Wojtuś, dodając, że swój udział w zatrzymaniu owej fali rewolucyjnej ideologii miała także wielka modlitewna krucjata podjęta przez Polaków w intencji Ojczyzny.
Zioła Marii Panny
W Mszy św. uczestniczyli członkowie Kapituły Prymasowskiej, kapłani gnieźnieńskich dekanatów oraz licznie zebrani wierni. Wielu przyniosło bukiety kwiatów i ziół, które bp Bogdan Wojtuś poświęcił pod koniec Eucharystii. Tradycja ta sięga korzeniami IX wieku i związana jest z podaniem mówiącym o tym, jakoby Apostołowie po otwarciu grobu, w którym miano pochować ciało Maryi, zamiast niego znaleźli kwiaty i pachnące zioła. W polskiej ludowości święto to związane było także z zakończeniem żniw. Mawiano: „na Wniebowzięcie zakończone żęcie” i do kościoła niesiono „dożynkowe wiązanki”, w których obowiązkowo znajdowały się pokruszone kłosy pszenicy, żyta, jęczmienia i owsa tzw. próżanka. Umieszczano w nich także len, groch, bób, marchew z natką, gałązkę z gruszką lub jabłkiem, makówki i orzechy. Razem z darami ziemi święcono zioła, które później suszono i wykorzystywano do leczenia oraz ochrony przed gradem, piorunem i nawałnicą. Jak pisał ks. Józef Tischner na tej płaszczyźnie święto Matki Bożej Zielnej pokazuje nam świat przyrody jako świat Boski i ludzki, stworzony przez Boga dla człowieka, w którym człowiek poprzez spożywanie owoców ziemi wchodzi w uczestnictwo Bożej mocy ukrytej w ziemi.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













