Logo Przewdonik Katolicki

O zachowaniu słów kilka

Łukasz Wojciechowski
Fot.

Starszemu trzeba ustąpić! Te słowa jako dziecko słyszał każdy z nas. Obok dzień dobry, do widzenia, proszę i dziękuję były fundamentem dobrego wychowania.

 

"Starszemu trzeba ustąpić"! Te słowa jako dziecko słyszał każdy z nas. Obok „dzień dobry”, „do widzenia”, „proszę” i „dziękuję” były fundamentem dobrego wychowania.

 

 

Dwie sytuacje, w których uczestniczyłem, skłoniły mnie do refleksji nad pięknym gestem, jakim jest pomoc osobie starszej.
Pierwsza miała miejsce w czasach studenckich. Na jedenym z przystanków do niemal pustego tramwaju wsiadł sędziwy pan. Ku mojemu zaskoczeniu podszedł do mnie i jednym ruchem głowy nakazał zwolnić miejsce. Choć „zmieszany” wstałem i zmieniłem krzesło, część mnie mocno się wówczas zbuntowała.
Kolejna historia wydarzyła się podczas procesji do Komunii Świętej. Z ławki, przy której stałem, „ruszyła” starsza Pani. Z impetem weszła przede mnie depcząc moje stopy, łokciem zaś odepchnęła idącą nieopodal dziewczynę.
Pomoc osobie starszej z pewnością świadczy o wysokiej kulturze osobistej. Co jednak, gdy spotykamy się z opryskliwością, a nawet agresją ze strony pana lub pani w podeszłym wieku? Czy mogą oni egzekwować od młodszych zwolnienia miejsca w autobusie wypowiadając głośno opinie o „dzisiejszej młodzieży”, lub spieszyć się do Komunii rozpychając się jak osiłek na dyskotece? Także starszym zdarza się omijać zasady dobrego wychowania. Ot… choćby niemiłe słowo pod adresem zmęczonej kobiety w ciąży, która stanęła przed nimi w kolejce. Bo przecież ciąża to normalny stan, to nie choroba… Chciałoby się odpowiedzieć, że starość to również nie choroba, choć może być okresem niezwykle uciążliwym.
Wielu młodych nie ma dziś szacunku wobec starszych. Nie wszyscy jednak prześladują tę dojrzałą część społeczeństwa. Cóż więc zrobić, gdy ktoś w podeszłym wieku wymaga od nas czegokolwiek w sposób niezbyt kulturalny, negując nasze dobre wychowanie? Ustąpić! Tak rzeczywiście wypada. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by zwrócić uwagę panu bądź pani, że zdobywając się na akt agresji wobec nas sami wykraczają poza kanon dobrych manier. A gdy następnym razem otrzymamy „lewy na korpus” idąc do Komunii, powiedzmy, że walki bokserskie odbywają się na ringu, nie w Kościele.
 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki