Logo Przewdonik Katolicki

Wskrzeszona tradycja

Bernadeta Kruszyk
Fot.

Pielgrzymowanie do grobu św. Jakuba w Santiago de Compostela ma podobnie jak pielgrzymowanie do Rzymu i Jerozolimy wielowiekową tradycję.

O ile jednak do Wiecznego Miasta i Ziemi Świętej dziś najczęściej lecimy lub jedziemy, o tyle do Santiago de Compostela nadal chodzi się pieszo, specjalnie wytyczonymi szlakami nazywanymi po hiszpańsku Camino de Santiago – Drogą św. Jakuba.

 

Nadwarciańska Droga

Takie drogi, o czym mało kto wie, istnieją także w Polsce. Jedną z nich jest Wielkopolska Droga św. Jakuba prowadząca z Gniezna do Głogowa i dalej przez Zgorzelec, Pragę, Bawarię, Szwajcarię i Francję do Santiago de Compostela. W przygotowaniu jest nitka mająca mieć charakter dojściowy do wspomnianej drogi wielkopolskiej i przebiegająca po części w granicach archidiecezji gnieźnieńskiej. – Nadwarciańska Droga św. Jakuba, bo tak będzie się nazywać ta trasa, to szlak o długości blisko 100 km wytyczony w taki sposób, by łączyć miejsca związane z kultem św. Jakuba. Będzie się zaczynać w Lądzie nad Wartą i przez Pyzdry, Miłosław, Czeszewo, Błażejewo i inne miejscowości prowadzić do Lubinia – tłumaczy Jolanta Janczak z Miłosławia, która wraz z mężem i przedstawicielami parafii w Błażejewie podjęła się stworzenia trasy. Jak dodaje, droga ma służyć pielgrzymom, którzy w samotności lub w niewielkich grupkach chcą przeżyć rekolekcje w drodze.

 

Szlak przetarty

Początek już za inicjatorami Nadwarciańskiej Drogi św. Jakuba. W dniach 16-17 lipca miało miejsce inauguracyjne przejście pierwszego odcinka trasy wiodącego z Lądu nad Wartą przez Pyzdry do Miłosławia. Choć żar niemiłosiernie lał się z nieba, i pierwszego, i drugiego dnia wędrówki na szlaku stawiło się ponad 20 piechurów. Wyruszyli w piątkowe popołudnie z Lądu nad Wartą. Wcześniej uczestniczyli w Mszy św., zwiedzili lądzkie opactwo, miejscowy Ośrodek Edukacji Przyrodniczej oraz gościli w Zagórowie. W sobotę do pątników dołączył ks. Krzysztof Redlak, proboszcz parafii w Miłosławiu, gdzie wspólne wędrowanie miało się zakończyć. Pątnicy wyruszyli z Pyzdr po Mszy św. i zapoznaniu się z historią tamtejszego klasztoru. W sumie pokonali pieszo 23 km. Podobnie jak dzień wcześniej, w drodze był czas na krótką modlitwę przy przydrożnych figurach i krzyżach oraz dłuższy odpoczynek w Międzynarodowym Domu Spotkań Młodzieży w Mikuszewie. Kilka godzin wcześniej, wczesnym rankiem, czyli tak, jak się to robi na camino w Hiszpanii, trasę z Pyzdr do Miłosławia pokonał na rowerze Kazimierz Piechocki, który w grudniu tego roku skończy 90 lat.

 

Więcej na temat Dróg św. Jakuba i ruchu pielgrzymkowego na www.camino.net.pl

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki